Reklama

Pościg za motocyklistą. Pędził ponad 200 km/h

Znaki drogowe miał za nic. Sprawdzał moc motocykla. Stołeczni policjanci zatrzymali pirata na motorze, który pędził z prędkością 202,5 kilometra.

Publikacja: 08.04.2014 15:03

Motocyklista gnał po warszawskiej Trasie Siekierkowskiej, gdzie dozwolona prędkość wynosi 80 kilometrów na godzinę. Mężczyzna nie zwracał uwagi na znaki ograniczające prędkość.

Policjanci z videorejestratorem ruszyli za piratem. Na nagraniu, które zarejestrowali, a teraz je udostępnili widać, że motocyklista cały czas przyspiesza. W pewnym momencie przekroczył 200 km na godzinę.

Zatrzymał się gdy dopiero zauważył goniących go policjantów. Za wykroczenia które popełnił motocyklista dostał 500 złotych mandatu oraz 10 punktów karnych.

W tym roku sezon motocyklowy już się rozpoczął. Policjanci apelują o rozwagę. - Jazda z taką prędkością nie pozwala reagować na niespodziewane sytuacje na drodze, a obrażenia odniesione w przypadku zderzenia z innym pojazdem w większości przypadków okazują się wtedy śmiertelne – mówi Robert Opas, z komendy stołecznej policji.

Reklama
Reklama

W Warszawie w tym roku w wypadku z udziałem motocyklisty zginęła jedna osoba.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama