Reklama

Pilot celowo rozbił samolot

Korzystając z przepisów ustalonych po 11 września, Lubitz zabarykadował się w kabinie i skierował maszynę ku ziemi.
Andreas Lubitz

Andreas Lubitz

Foto: AFP

Na podstawie zapisów z czarnej skrzynki francuska prokuratura dość dokładnie zdołała odtworzyć przebieg wtorkowego lotu Germanwings z Barcelony do Duesseldorfu.

Pierwsze 20 minut po starcie rejs przebiegał spokojnie. Rozmowa w kabinie między dwoma pilotami toczyła się wręcz w przyjaznej atmosferze.

Kiedy jednak kapitan Patrick Sondheimer, jeden z najlepszych pilotów z grupy Luftahansa z przeszło dziesięcioletnim doświadczeniem, zaczął wymieniać czynności, które należy wykonać przed lądowaniem w Duesseldorfie, odpowiedzi drugiego pilota, 28-letniego Andreasa Lubitza, były „lakoniczne". Po chwili Sond- heimer przekazał Lubitzowi stery maszyny i wyszedł z kabiny, zapewne, aby udać się do toalety. Wtedy samolot był na automatycznym pilotażu.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama