Reklama

Katastrofa smoleńska: Rosja zasłania się bezpieczeństwem

Rosyjska prokuratura ignoruje polskie prośby o pomoc prawną w wyjaśnieniu okoliczności katastrofy smoleńskiej.

Aktualizacja: 22.05.2018 20:16 Publikacja: 21.05.2018 19:45

Katastrofa smoleńska: Rosja zasłania się bezpieczeństwem

Foto: Fotorzepa/ Jakub Kamiński

Rosja nie odpowiada na wnioski skierowane przez zespół śledczych Prokuratury Krajowej, którzy prowadzą śledztwo dotyczące katastrofy TU-154M pod Smoleńskiem. Jej zdaniem przekazanie odpowiedzi mogłoby naruszyć bezpieczeństwo państwa.

Wiceszef Prokuratury Krajowej Marek Pasionek w odpowiedzi na interpelację posła PO Marcina Kierwińskiego poinformował, że polska prokuratura wysłała do swego rosyjskiego odpowiednika kilka wniosków o wykonanie czynności procesowych i nadesłanie dokumentów.

W tym roku wystąpiła z ponownym wnioskiem o wydanie wraku samolotu. „Do tej pory nie otrzymano na niego odpowiedzi" – poinformował prokurator. W poprzednim roku prokuratorzy skierowali do Rosji m.in. wniosek dotyczący przedstawienia zarzutów rosyjskim kontrolerom lotów. „Wniosek zwrócono w dniu 27 lipca 2017 roku, odmawiając jego wykonania" – stwierdził prokurator. Rosjanie nie zrealizowali też wniosku dotyczącego ponownego przeprowadzenia „oględzin wraku i elementów rozbitego samolotu, zinwentaryzowania ich, przeliczenia, sfotografowania oraz nadania odpowiednich numerów inwentarzowych w systemie elektronicznym". Wprawdzie w lipcu ub. roku nie wyrazili sprzeciwu wobec realizacji tych czynności, ale zastrzegli, że termin wyznaczą w późniejszym piśmie. Od tamtego czasu rosyjska prokuratura nic w tej kwestii nie zrobiła. Dlatego nasi śledczy skierowali do Moskwy pismo ponaglające.

Od wielu miesięcy trwa też korespondencja pomiędzy Warszawą a Moskwą w sprawie wniosku o przesłanie kopii cyfrowej nagrań wideo z czynności oględzin na lotnisku Siewiernyj. Fiaskiem zakończyło się skierowanie do Rosji 22 września 2016 r. wniosku o nadesłanie pewnych dokumentów i wskazanie świadków. „Strona rosyjska we wrześniu 2017 roku zwróciła się o doprecyzowanie wniosku, a następnie w dniu 15 stycznia 2018 roku odmówiła jego realizacji" – poinformował Pasionek. Podobnie Rosjanie zareagowali na kolejnych kilka wniosków dotyczących przesłuchania konkretnych świadków i przekazania dokumentów.

Z informacji przekazanej przez Marka Pasionka wynika, że odmawiając realizacji wniosków, rosyjscy prokuratorzy powołują się m.in. na przepisy art. 457 kodeksu postępowania karnego Federacji Rosyjskiej. Oznacza to, że ich zdaniem wniosek jest sprzeczny z ustawodawstwem Rosji albo „narusza jej suwerenność lub bezpieczeństwo".

Reklama
Reklama

Prokuratura przeprowadziła już wszystkie ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. Ostatnie odbyły się w poprzednim tygodniu w Gdańsku w asyście policji i Żandarmerii Wojskowej, pomimo ostrych sprzeciwów rodzin tragicznie zmarłych. Prokuratura zapowiada powołanie międzynarodowego zespołu biegłych, który dokona „kompleksowej oceny materiału dowodowego". Czeka też na wyniki badań prowadzonych w zagranicznych laboratoriach.

Równolegle prace prowadzi podkomisja, na której czele stoi Antoni Macierewicz. W kwietniu przedstawiła ona tzw. raport techniczny. Szef podkomisji po raz kolejny stwierdził, że pod Smoleńskiem w kwietniu 2010 r. doszło do eksplozji w samolocie.

Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Wydarzenia
Totalizator Sportowy ma już 70 lat i nie zwalnia tempa
Polityka
Andrij Parubij: Nie wierzę w umowy z Władimirem Putinem
Materiał Promocyjny
Ubezpieczenie domu szyte na miarę – co warto do niego dodać?
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama