Reklama

Beata Kempa nie rezygnuje ze startu w wyborach

Do mediów dotarła informacja, że posłanka PiS Beata Kempa rezygnuje z ubiegania się o mandat poselski w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Okazało się, że nie jest to prawda

Aktualizacja: 12.09.2011 21:31 Publikacja: 12.09.2011 18:49

Beata Kempa

Beata Kempa

Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska

- Nie wycofuję się z wyborów. Jestem zaskoczona komunikatem, który opublikował PAP. – mówi „Rz" poseł Beata Kempa (PiS)- Ktoś się pode mnie prawdopodobnie podszył. Zgłaszam tą sprawę do prokuratury - dodaje.

Po południu Polska Agencja Prasowa przedstawiła komunikat o rzekomym wycofaniu się posłanki Kempy z wyborów parlamentarnych.  Przytoczyła przy tym treść oświadczenia. "Wiele lat pracy i aktywności poświęciłam Prawu i Sprawiedliwości, niejednokrotnie odbywało się to kosztem życia osobistego. Nadal chcę być czynna w życiu publicznym, ale nie za wszelką cenę. Nie kosztem mojej rodziny" - jakie rzekomo miała otrzymać od byłej wiceminister sprawiedliwości.

- To ewidentna fałszywka. Widać za dobrze nam idzie w kampanii - komentuje Kempa, która w chwili publikacji komunikatu PAP była na spotkaniu z wyborcami.

Prawdziwe oświadczenie Beaty Kempy

W związku z e-mailami, które dotarły do wielu redkcji o mojej rzekomej  rezygnacji  z ubiegania się o mandat poselski w najbliższych wyborach parlamentarnych, oświadczam, iż  nie są mojego autorstwa i są one nieprawdziwe.

Reklama
Reklama

Najprawdopodobniej ktoś dokonał przestępstwa włamując się do mojej skrzynki poselskiej lub podszywając się pod mój adres mailowy ,rozsyłając nieprawdziwe informacje na mój temat w celu zdyskredytowania mojej osoby jako kandydata na posła. Jeszcze dziś sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury celem wyjaśnienia i ukaranaia winnego lub winnych zaistniałej sytuacji. Jednocześnie informuję, że w chwili obecnej jestem w trakcie wyjazdu na spotkanie z wyborcami w okręgu 33 Kielce.

Z poważaniem


Beata Kempa

Fałszywe oświadczenie Beaty Kempy

Pragnę Państwa poinformować o rezygnacji z ubiegania się o kolejny mandat poselski w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

Reklama
Reklama

Postanowienie to dojrzewało we mnie od pewnego czasu. Wiele lat pracy i aktywności poświęciłam Prawu i Sprawiedliwości, niejednokrotnie odbywało się to kosztem życia osobistego. Nadal chcę być czynna w życiu publicznym ale nie za wszelką cenę. Nie kosztem mojej rodziny.

Rezygnuję z miejsca na liście wyborczej Prawa i Sprawiedliwości i ubiegania się o mandat poselski.

Jednocześnie kategorycznie zaprzeczam, że moja decyzja ma jakikolwiek związek z obrzydliwymi insynuacjami sugerującymi iż jako wiceminister sprawiedliwości miałam w 2006 roku w ramach osobistej zemsty doprowadzić do aresztowania prezesa Rafinerii Trzebinia. To kłamstwo! Wszystkie działania służb wobec tego pana były w pełni transparentne i przebiegały bez mojego udziału.

Na koniec bardzo proszę o uszanowanie mojej prywatności i przyjęcie do wiadomości że w najbliższych dniach nie będę w żaden sposób komentować mojej decyzji.

Ten czas chcę poświęcić rodzinie. Jestem im to winna.

Z poważaniem

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama