„Newsweek" dotarł do zapisu kolejnych rozmów polskiego przedstawiciela przy rosyjskim Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym, który zajmował się katastrofą smoleńską.

A oto fragmenty nagranych rozmów:

Klich pyta: — „Będziecie nas podsłuchiwać?".

Jego rozmówca odpowiada: — „Tak jest".

— „No ja myślę, że trzeba. Teraz trzeba już. Ja bym proponował, żeby jednak nas..."

— „Niebezpieczna sytuacja i trzeba podsłuchiwać".

— „Trzeba, trzeba. Ja wiem, że nad wszystkim trzeba mieć kontrolę. Nie może się wymknąć. Rację musimy mieć my".

Tygodnik miał zapytać Edmunda Klicha, z kim rozmawiał o podsłuchiwaniu. Ten odpowiedział: Nie wiem, o czym pan mówi.