– To jest na pewno spotkanie, na którym wyjaśnimy sobie pewne rzeczy. Na pewno będzie to rozmowa, podczas której obaj będziemy pozytywnie nastawieni, by rozwikłać komunikacyjne turbulencje – mówił o zaplanowanym na dziś wieczór spotkaniu z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.
Czytaj więcej
Politycy Prawa i Sprawiedliwości starli się w mediach społecznościowych. Wymiana poglądów między europosłem Tobiaszem Bocheńskim a posłem Marcinem...
Mateusz Morawiecki o Patryku Jakim: Nie chcę polemizować z tym panem
Były premier mówił również o założonym przez siebie stowarzyszeniu. Mówił, że w ten sposób chce „poszerzać spektrum oddziaływania”. – PiS jest partią dużego namiotu. Społeczeństwo ma bardzo wiele wrażliwości. Chcemy docierać do osób o różnej wrażliwości, takich, które naprawdę się interesują super tematami, tymi, które dotyczą rozwoju w dłuższej perspektywie, nowych miejsc pracy. Młodzi ludzie wysyłają CV do wielu miejsc pracy i otrzymują zero odpowiedzi. Pytają mnie, gdzie są nowe miejsca pracy, dlaczego rząd nie przyciąga nowych przedsiębiorców. To są najważniejsze tematy – powiedział.
W czwartek po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS rzecznik partii Rafał Bochenek powiedział, że działalność członków PiS w stowarzyszeniu Morawieckiego jest sprzeczna ze statutem ugrupowania, „a to rodzi określone konsekwencje dyscyplinarne”. Członkom stowarzyszenia zaproponowano jednocześnie udział w pracach tworzonej rady eksperckiej.
Czytaj więcej
Prezydium Komitetu Politycznego PiS zareagowało na założenie stowarzyszenia przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Rzecznik partii Rafał Boc...
Jednocześnie Morawiecki zapowiedział, że w ramach powstającego stowarzyszenia nie ma w planach budowania struktur lokalnych w całej Polsce. Odniósł się również do wymiany słownej z Patrykiem Jakim. – Nie chcę polemizować z tym panem. Widziałem, że ma jakieś problemy ze mną, problemy z ułamkami. Mogę powiedzieć tylko, że jabłko podzieli na cztery części i zje jedną część, to zostaje 3/4. Na tym chciałbym zakończyć rozmowę o tym panu – wskazał.
Mateusz Morawiecki: Nie ma rozłamu w PiS. Są komunikacyjne turbulencje
– Nie ma żadnego rozwodu, nie ma żadnego rozłamu. Są komunikacyjne turbulencje – podkreślił. – Nie ma tematu, by nastąpiła separacja. Moją rolą jest zajmowanie się sprawami poważnymi. Pan Donald Tusk chce się przesunąć do centroprawicy, a ja nie chcę mu tu zostawić miejsca – ocenił.
Przekonywał również, że „jeździ po Polsce i ze wszystkich sił wspiera te same działania, które wspiera kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek”. – Wspiera je na swój sposób, adresując jeszcze bardziej prawicowy elektorat, bardziej radykalnie prawicowy. Ja działam na innym polu. Czy to nie jest gra na dwóch fortepianach? Czy to nie jest uzupełnianie się w ramach jednej orkiestry różnych instrumentów? Całe nasze kierownictwo zdecydowało, żebyśmy aktywnie podróżowali po Polsce i docierali z przekazem do każdej gminy – powiedział.
Mateusz Morawiecki nie chce mówić o Łukaszu Mejzie
Morawiecki mówił również o pośle Łukaszu Mejzie, który po raz 17. został ukarany mandatem za przekroczenie prędkości. – Są u nas różne komitety dyscyplinujące. To jest ich zadanie. Uważam, że to, co wyczynia poseł Mejza, zasługuje na mocno radykalne posunięcia, więcej nie będę mówił – skomentował. Dopytywany, czy dostrzega jakąkolwiek korzyść z obecności Łukasza Mejzy w klubie PiS, Morawiecki odpowiedział: „poproszę o kolejne pytanie”.