Reklama

Zabezpieczenie marszu Razem dla Niepodległej

Na trasie, którą 11 listopada przeszedł prezydent Bronisław Komorowski z marszem "Razem dla Niepodległej", byli niemal wszyscy funkcjonariusze BOR, którzy pełnili tego dnia służbę

Aktualizacja: 21.11.2012 16:18 Publikacja: 21.11.2012 15:34

Zabezpieczenie marszu Razem dla Niepodległej

Foto: ZDJĘCIE CZYTELNIKA

Informację o skali zabezpieczeń ujawnił RMF FM.

Po raz pierwszy w historii BOR zaplombował wszystkie studzienki na trasie przemarszu. Większość plomb wciąż znajduje się na Trakcie Królewskim o czym świadczą zdjęcia, które rp.pl przesłał czytelnik.

Funkcjonariusze stanowili sporą część uczestników marszu. Szacuje się, że mogło być ich nawet 5 proc. Do tego należy dołączyć zabezpieczenie ze strony policji. Rzecznik stołecznej policji aspirant Mariusz Mrozek pytany o skalę policyjnego zabezpieczenia poprosił o przesłanie pytań mailem.

Z doniesień medialnych wiadomo, że większość policjantów znajdowała się za barierkami wydzielającymi trasę marszu. Wiadomo też, że 11 listopada w stolicy operowało wielu policjantów nieumundurowanych. Oni mogli brać również udział w zabezpieczeniu "Razem dla Niepodległej".

Marsz odbył się po poinformowaniu najwyższych urzędników państwowych o zagrożeniu terrorystycznym jakie stanowił zatrzymany 9 listopada Brunon K., który planował wysadzić Sejm.

Reklama
Reklama

Zobacz uczestników marszu prezydenckiego "Razem dla Niepodległej"

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama