Reklama

Premier Ewa Kopacz kończy z polityką miłości do opozycji

Przed drugą turą wyborów Ewa Kopacz przestanie unikać starcia z PiS. To ma dać wygraną kandydatom Platformy.

Aktualizacja: 20.11.2014 10:50 Publikacja: 20.11.2014 01:00

Premier Ewa Kopacz kończy z polityką miłości do opozycji

Foto: AFP

Wzorem swego poprzednika w finale kampanii wyborczej premier Ewa Kopacz rusza w teren. Zaczyna dziś od Dolnego Śląska. Ma odwiedzić ok. 30 miast, w których kandydaci PO walczą o prezydentury. Najczęściej konkurują z nimi przedstawiciele PiS.

– Dlatego zapadła decyzja, żeby odejść od polityki miłości. Kopacz będzie wchodzić w starcia z PiS – zapowiada jeden z twórców kampanii.

Od czasu swego expose Kopacz unikała ataków na partię Jarosława Kaczyńskiego. Ostentacyjnie podkreślała potrzebę porozumienia z opozycją i zakopania toporów wojennych, co było elementem kształtowania jej wizerunku.

Tyle że sztabowcy PO doszli do wniosku, że starcie z PiS to wciąż jeden z czynników, które najlepiej mobilizują ich elektorat. W pierwszej turze Kopacz unikała ataków  i Platforma przegrała po raz pierwszy od 2005 r.

Oprócz kampanii Kopacz zajęta jest przygotowaniem partii do powyborczych rozliczeń. We wtorek po rezygnacji sekretarza generalnego PO Pawła Grasia, który wyjeżdża do Brukseli – Kopacz wskazała nowego tymczasowego szefa partyjnych struktur. Został nim minister sportu Andrzej Biernat.

Reklama
Reklama

– To on po drugiej turze wyborów ma przeprowadzić czystki w tych strukturach regionalnych, które przegrały wybory – twierdzi nasz rozmówca, bliski Kopacz. Oznacza to jednak, że Biernat będzie musiał zacząć od siebie, bo PO niespodziewanie przegrała w regionie, którego jest szefem – w Łódzkiem.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama