Reklama

PO i PiS razem o „czterech śpiących”

Pomnik Polsko- Radzieckiego Braterstwa Broni nie wróci już na stołeczną Pragę.

Aktualizacja: 26.02.2015 21:32 Publikacja: 26.02.2015 21:32

„Czterech śpiących”

„Czterech śpiących”

Foto: Fotorzepa

Warszawska Rada Miasta zmieniła decyzję z 2011 r. Według podjętej wtedy uchwały jeden z najbardziej znanych symboli komunizmu miał wrócić na ulice stolicy po zakończeniu budowy fragmentu metra.

Tak się nie stanie. Uchwałę uchylającą tamto postanowienie przygotował mający samodzielną większość w radzie klub PO, ale, jak podkreślał jego przewodniczący Jarosław Szostakowski, poparł ją również opozycyjny PiS, przez co stała się ona wspólną inicjatywą.

Tym samym PiS wycofał się z wcześniejszego pomysłu, by przenieść pomnik na cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej w innej części Warszawy.

– Od dawna apelujemy o to, żeby komunistyczne relikty przeszłości zniknęły z centralnych, reprezentacyjnych miejsc stolicy. Naprawienie błędu z 2011 r. sprawi, że ten pomnik nie wróci na plac Wileński – tłumaczył szef klubu radnych PiS Jarosław Krajewski.

Dlaczego zdanie zmieniła PO, która w 2011 r. zdecydowała o odnowieniu monumentu? – Zmieniła się sytuacja. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która w 2011 r. pozytywnie zaopiniowała tę lokalizację dla „czterech śpiących", w 2013 r. zmieniła zdanie. Dla innej lokalizacji pomnika nie ma zgody – mówił Szostakowski.

Reklama
Reklama

Prawica odniosła też symboliczne zwycięstwo w Opolu. W mieście rządzonym do niedawna przez PO przegłosowano powstanie skweru im. Lecha Kaczyńskiego.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama