Reklama

Katastrofa Air Algerie: zawinili ludzie

Awaria czujników, do której doszło wskutek zaniedbania załogi, była najpewniej przyczyną katastrofy samolotu linii Air Algerie w lipcu ubiegłego roku w Mali - poinformowała agencja AFP, powołując się na wstępny raport francuskiej komisji ds. katastrof lotniczych (BEA).

Publikacja: 05.04.2015 15:48

Katastrofa Air Algerie: zawinili ludzie

Foto: AFP

Samolot algierskich linii Air Algerie rozbił się na górzystych i pustynnych terenach 24 lipca 2014 roku w środkowej części Mali. Samolot leciał z Wagadugu w Burkina Faso do Algieru. Na pokładzie maszyny wyczarterowanej przez algierskiego przewoźnika Air Algerie od hiszpańskich linii Swiftair było 116 pasażerów i członków załogi. Wszyscy zginęli. Wśród ofiar było 54 Francuzów.

Według wstępnych ustaleń francuskich śledczych, tragiczny w skutkach błąd popełniła załoga samolotu typu McDonnell Douglas MD 83, która nie włączyła systemu przeciwoblodzeniowego, co doprowadziło z kolei do awarii czujników na skutek ich oblodzenia. Prawdopodobnie błędne dane z tych czujników spowodowały znaczne osłabienie ciągu silników, wytracenie przez maszynę prędkości i w efekcie jej katastrofę.

Francuska komisja zapowiedziała, że w grudniu opublikuje ostateczny raport nt. katastrofy samolotu algierskich linii.

Przedstawiciele francuskich władz byli do tej pory zdania, że powodem tragedii była zła pogoda, ale nie wykluczyli żadnej hipotezy, także tej o zamachu. Jouty zaznaczył, że śledczy starają się "unikać zbyt pochopnych teorii".

Z powodu burzy piloci prosili o pozwolenie na zmianę trasy lotu. Jak wynika z danych technicznych z drugiego rejestratora, wybrali oni okrężną drogę, by ominąć komórkę burzową. Jednak maszyna stopniowo traciła wysokość i prędkość. Następnie ponownie obrała pierwotny kurs i nagle pochyliła się na lewe skrzydło, po czym weszła w korkociąg.

Reklama
Reklama

32 minuty po starcie samolot z wielką prędkością uderzył w ziemię. Według ekspertów, którzy zaznaczają, że w jednym miejscu skoncentrowanych zostało wiele szczątków, samolot rozbił się po uderzeniu w ziemię, a nie rozpadł się w powietrzu.

Samolot zniknął z radarów kilkadziesiąt minut po starcie. Informacje o jego zaginięciu ujawniono kilka godzin po fakcie.

Na pokładzie znajdowało się 116 osób, w tym sześciu członków załogi, którzy byli Hiszpanami. Według agencji AP samolotem leciało 51 Francuzów, 27 obywateli Burkina Faso, ośmiu Libańczyków, sześciu Algierczyków, a także obywatele Kanady, Niemiec, Luksemburga, Szwajcarii, Belgii, Egiptu, Ukrainy, Nigerii, Kamerunu i Mali.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama