Reklama

Ujawnienie archiwum Kiszczaka w sprawie Wałęsy

Ujawnienie akt z domu Czesława Kiszczaka jest pozornie łakomym kąskiem dla niemal wszystkich sił politycznych w Polsce.
Maria Teresa Kiszczak otwiera sekretarzyk, w którym schowane były dokumenty, podczas spotkania dla m

Maria Teresa Kiszczak otwiera sekretarzyk, w którym schowane były dokumenty, podczas spotkania dla mediów w willi na warszawskim Mokotowie

Foto: PAP/Jakub Kamiński

Reklama
Reklama
Reklama

Tym bardziej, że linia podziałów w tej sprawie układa się niemal identycznie, jak w przypadku oceny samego Lecha Wałęsy. Ale to jednak pozory. Sprawa bowiem w małym stopniu dotyczy samego byłego prezydenta.

Zakładając, że IPN zabezpieczył w domu byłego szefa policji politycznej PRL oryginalne dokumenty, to jednak niewiele zmieniają one w naszej wiedzy o Lechu Wałęsie. Nie zmieniają też wiele w jego ocenie. Lech Wałęsa jest, był i będzie polskim bohaterem. Nie zmienią tego ani jego krytycy, ani też coraz bardziej żenujący zwolennicy.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama