Wizyta na takim szczeblu była możliwa dzięki wysiłkom naszej dyplomacji, która od wielu lat podkreślała, jaką szansą mogą być relacje chińsko-polskie. Spory wkład w sukces wizyty Xi Jinpinga miało zaangażowanie Andrzeja Dudy. Gdy w listopadzie złożył kilkudniową wizytę w Chinach, została ona przykryta wydarzeniami w Sejmie – właśnie wtedy rozkręcał się spór o Trybunał Konstytucyjny. Jednak to wtedy chiński przywódca został formalnie zaproszony do Polski, to wtedy przygotowano pod nią grunt. I w tym sensie Duda też jest ojcem jej sukcesu.