Czy Polska ma pomysł, jak powinna wyglądać Unia Europejska po Brexicie i co zrobić, by nie zostać na marginesie tworzącego się nowego porządku?
Pracuje nad tym rząd pani premier Szydło. W moim przekonaniu trzy rzeczy są tu istotne. Pierwsza to posiadanie własnej koncepcji, co umożliwi nam wejście z oryginalnym pomysłem do dyskusji o przyszłości Unii, która toczy się po Brexicie. Widać wyraźnie, że w sensie politycznym inicjatywę przejmują dziś Niemcy, kanclerz Merkel zaangażowała się w to osobiście. Ale w sensie koncepcyjnym wciąż widać próżnię. Dobry pomysł da nam szansę na lewarowanie własnej pozycji. Druga rzecz: musimy uważać, by nie być izolowanym i mieć mocne oparcie w grupie państw. Stąd dążenie do rewitalizacji polityki środkowoeuropejskiej, które przynosi coraz lepsze efekty.