Szpital Specjalistyczny nr 1 w Bytomiu wstrzymuje przyjęcia na internę

Jak poinformował szpital na swoich social mediach, wstrzymanie przyjęć obejmuje zarówno pacjentów przyjmowanych w trybie planowym, jak i nagłym. Od środy rozpocznie się również proces wypisywania osób obecnie leczonych na oddziale.

Pacjenci, których diagnostyka lub leczenie nie zostaną zakończone, mają zostać przekazani do innych podmiotów leczniczych. Szpital zapewnił, że w ten sposób będzie kontynuowane niezbędne leczenie i opieka.

Według placówki obecna obsada lekarska nie pozwala na zapewnienie całodobowej opieki wymaganej do funkcjonowania oddziału. Problem wynika z ograniczonej dostępności lekarzy specjalistów chorób wewnętrznych na rynku pracy.

Czytaj więcej

Nowe normy ciśnienia krwi. Kardiolodzy alarmują: nawet 10 mln osób powinno brać leki na nadciśnienie

Szpital ma problem ze znalezieniem lekarzy specjalistów

Szpital podkreślił jednocześnie, że przyczyną wstrzymania przyjęć nie są zaległości w wypłacie wynagrodzeń. Placówka zadeklarowała, że na bieżąco reguluje należności zarówno wynikające z umów o pracę, jak i umów kontraktowych.

Pacjenci wymagający hospitalizacji mogą skorzystać z innych placówek. Najbliżej Szpitala Specjalistycznego nr 1 znajdują się Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu, oddalony o około 800 metrów, Szpital Specjalistyczny nr 2 w Bytomiu – około 1,5 km oraz Piekarskie Centrum Medyczne w Piekarach Śląskich – około 4,3 km.

Szpital prowadzi rekrutację lekarzy specjalistów chorób wewnętrznych, aby uzupełnić kadrę i przywrócić pełne funkcjonowania oddziału. Wstrzymanie przyjęć ma obowiązywać do 31 sierpnia.