Reklama

Macierewicz: Lot miał się skończyć kilometr przed pasem

Publikację nie jednego a dwóch raportów dotyczących katastrofy w Smoleńsku zapowiedział na wiosnę minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. - Wiemy, że ten lot miał się skończyć kilometr bliżej przed pasem lotniska i że tutaj były bardzo duże środki i siły użyte, żeby wprowadzić w błąd polskich pilotów - mówił w Telewizji Republika.

Aktualizacja: 11.12.2017 21:48 Publikacja: 11.12.2017 20:39

Macierewicz: Lot miał się skończyć kilometr przed pasem

Foto: Fotorzepa, Jakub Kamiński

qm

- Kiedyś mówiłem to z głębokim przekonaniem, ale nie potrafiłem odpowiedzieć kiedy to będzie. Dziś jesteśmy przeświadczeni, że to już tylko kilka miesięcy, kilka miesięcy do momentu, w którym powstaną pomniki i kilka miesięcy do chwili, w którym będziemy mieli raport komisji smoleńskiej - mówił w niedzielę pod Pałacem Prezydenckim na obchodach 92. miesięcznicy smoleńskiej prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Pytany o te słowa w Telewizji Republika Antoni Macierewicz przyznał, że może je potwierdzić. - Zespół naukowców, którzy pracują nad tym raportem, zapoznał mnie z pracami ich w zeszłym tygodniu i one rzeczywiście dają wszelkie przesłanki do właśnie takiego stwierdzenia, że raport ukazujący przebieg wydarzeń, przyczyny i przebieg tej tragedii od strony technicznej - bo o tym mówimy przede wszystkim - będzie gotowy wiosną tego roku - zapowiedział minister.

- Oczywiście jest szereg jeszcze innych uwarunkowań. Wiemy, że zapewne badania związane z ekshumacjami i sekcjami zwłok nie zostaną zapewne dokończone, a to jest materiał niesłychanie istotny. Zapewne toczą się jeszcze prace - nazwijmy to - kontrwywiadowcze - zastrzegł.

Macierewicz stwierdził, że "są różne pytania związane np. z identyfikacją bezpośrednio odpowiedzialnych za to, co się wydarzyło".

- Dziś już możemy określić odpowiedzialność tego generała, który dowodził, kierował całą operacją z centrum Logika w Moskwie. Możemy wskazać jego podkomendnych, którzy te rozkazy wykonywali. To w zakresie wprowadzania w błąd polskich pilotów, bo ta analiza jest już w zasadzie zakończona. Wiemy, że ten lot miał się skończyć kilometr bliżej przed pasem lotniska i że tutaj były bardzo duże środki i siły użyte, żeby wprowadzić w błąd polskich pilotów. Co, dzięki Bogu, się ostatecznie nie udało. Ale tutaj odpowiedzialnych za tę część operacji znamy. Ale nie znamy jeszcze odpowiedzialnych za ostateczne dokonanie tego czynu, który sprawił, że cała załoga i wszyscy pasażerowie ponieśli śmierć. Tutaj odpowiedzialni jeszcze będą identyfikowani - zapowiedział.

Reklama
Reklama

Macierewicz po raz kolejny skrytykował działania i raport autorstwa komisji Jerzego Millera. - Jak wiadomo, w raporcie pani Anodiny, co powtarza ostatecznie raport pana Millera, stwierdza się, że przeciążenia na skutek uderzenia w ziemię były rzędu 100 g. To jest oczywista nieprawda i ci ludzie świetnie sobie z tego zdawali sprawę. Jest taki fragment, że oni dyskutują i mówią: "no bzdura, no jakie 100 g, wiadomo, że nie może być 100 g, no może było 2, najwyżej, w szczególnych momentach mogło być koło 9 g, ale 100 g to niemożliwe". A potem się zgadzają, żeby napisać 100G, chociaż świetnie sobie zdają sprawę, że to jest po prostu kłamstwo - tłumaczył.

Zapytany, czy obok raportu dotyczącego spraw technicznych, zostanie opublikowany dokument "który pokaże sposób fałszowania prawdy nt. dramatu smoleńskiego", Macierewicz odparł, że "taki raport będzie przygotowywany, chociaż nie mogę dać gwarancji, że zostanie on opublikowany równolegle".

- Zapewne jeszcze kilka dni zejdzie, zanim on zostanie upubliczniony, po opublikowaniu raportu pokazującego dokładnie techniczne przyczyny przebiegu i dramatu smoleńskiego. Ale taki raport też zostanie przygotowany - zapowiedział minister.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama