Reklama

Jacek Czaputowicz: Armia bez rezerw długo nie powalczy

Państwo przypomina kierowcę, który wie, że jedzie w złym kierunku, lecz nie zawraca, bo każdy kolejny kilometr czyni powrót droższym. Im dłużej pobór do wojska jest zawieszony, tym trudniejsze i kosztowniejsze staje się przejście do modelu łączącego zawodowy rdzeń z masowym szkoleniem obywateli – pisze Jacek Czaputowicz, były szef MSZ.
Szkolenie wojskowe ochotników

Szkolenie wojskowe ochotników

Foto: PAP/Lech Muszyński

Reklama

Polska wydaje ogromne środki na armię zawodową i uzbrojenie, lecz wciąż nie ma systemu masowego szkolenia rezerw. Potrzebuje nie tylko sprawnego rdzenia zawodowego, ale także obywateli przygotowanych do uzupełniania strat w długiej wojnie – nawet jeśli wymaga to przełamania ograniczeń organizacyjnych, interesów instytucjonalnych i politycznej wygody.

Na tym tle wypowiedź Sławomira Mentzena zasługuje na uwagę. Polityk otwarcie domaga się przywrócenia powszechnego szkolenia wojskowego dziewiętnastolatków – rozwiązania, którego unikają inne partie. Wojna w Ukrainie potwierdza logikę tego postulatu: nowoczesne uzbrojenie wymaga zawodowców, lecz prowadzenie długiej wojny – także licznych, przeszkolonych rezerw zdolnych uzupełniać straty i odtwarzać jednostki.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama