– Będę doradzał Dowódcy Strategicznemu NATO w zakresie implementacji cyberprzestrzeni w działaniach połączonych – tak, by „cyber” nie było dodatkiem do pozostałych domen, ale „spinało” wysiłki Sojuszu – powiedział w rozmowie z serwisem WNP.

Gen. dyw. Karol Molenda: nie wszystkie kraje NATO mają podobne doświadczenia

– Jestem przekonany, że to także docenienie polskiego „cyber”. Nie jesteśmy już tylko biorcą cyberbezpieczeństwa, bez wątpienia jesteśmy krajem, który może się dzielić własnymi doświadczeniami, zdolnościami, własną szkołą cyberodporności. Będę chciał to implementować w strukturach NATO – podkreślił generał.

Jak zaznaczył, Wojska Obrony Cyberprzestrzeni mają „bardzo dobre doświadczenia”, które może teraz zaimplementować w Sojuszu. – To doświadczenia kraju, który jest bardzo mocno atakowany przez różne grupy APT (Advanced Persistent Threat, grupy przeprowadzające na dużą skalę ukierunkowane włamania dla osiągnięcia konkretnych celów) i mimo to daje radę przeciwdziałać tym atakom. Bez wątpienia nie wszystkie kraje NATO mają podobne doświadczenia. Jestem przekonany, że nowa rola pozwoli zaadresować mi te wyzwania w innych krajach, tak abyśmy mogli działać interoperacyjnie między sobą, tj. spójnie i konsekwentnie – tak aby przeciwnik miał jeszcze trudniej, by oddziaływać na poszczególne kraje – powiedział.

Gen. dyw. Karol Molenda (po prawej) oraz nowo powołany na stanowisko Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony

Gen. dyw. Karol Molenda (po prawej) oraz nowo powołany na stanowisko Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. bryg. Mariusz Chmielewski

Foto: PAP/Paweł Supernak

Gen. dyw. Karol Molenda: to nie był „łatwy spacerek”

W odpowiedzi na pytanie, co – jego zdaniem – zdecydowało o jego wyborze, dowódca odparł, że selekcja nie była łatwa. – Było kilku kontrkandydatów, każdy z nas udzielał wywiadu, był przesłuchiwany przed głosowaniem MILREP-ów (ang. Military Representative, przedstawiciele wojskowi, reprezentujący siły zbrojne swojego państwa w NATO). Myślałem, że to będzie łatwy spacerek, a to był raczej spacer farmera. Pytania były wszechstronne, nie tylko techniczne, ale również dotyczące budowania zdolności w pełnym zakresie, nie tylko defensywnych, ale też rozpoznawczych i ofensywnych – wyjaśnił.

 Według niego – doświadczenia, które zdobył w trakcie formowania Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, ale też operacyjne ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego dodały mu „kilka punktów”, które przeważyły o wyniku. – Myślę, że szukano osoby, która ma doświadczenie na poziomie taktycznym, operacyjnym, jak i strategicznym. Moje doświadczenie mogło być kluczowe – powiedział twórca Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.

Czytaj więcej

Wojsko stawia na sztuczną inteligencję. Tworzą własny model językowy

Gen. Karol Molenda otrzymał wiele nagród i wyróżnień branżowych. W konkursie Cybersec Awards został nagrodzony w kategorii „Mistrz Cyberbezpieczeństwa”. 

Gen. dyw. Karol Molenda stanowisko obejmie od lipca. Jego następcą został dotychczasowy zastępca, gen. brygady Mariusz Chmielewski.