Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. - Rosja poniesie odpowiedzialność za każdy atak na Ukrainę, za każde zniszc...
- Garnizon zostanie ustanowiony, by spełnić wymagania misji, ulepszyć zdolności dowodzenia i kierowania oraz zarządzać wysuniętymi placówkami w Polsce – powiedział rzecznik Pentagonu Pat Ryder. Jednostka ma zajmować się wsparciem dla żołnierzy stacjonujących w Polsce. W skład garnizonu wejdzie 13 wojskowych i 140 pracowników cywilnych. Jednostka ta będzie mieściła się w Poznaniu w kompleksie budynków nazywanych Camp Kosciuszko.
Teraz wojska amerykańskie mają w Europie siedem garnizonów: w Belgii, Niemczech i Włoszech. Już na początku marca Pentagon poinformował, że do Polski dotarli pierwsi żołnierze na stałe przydzieleni do służby w Polsce w ramach wysuniętej kwatery głównej V Korpusu US Army w Poznaniu.
Z badania przeprowadzonego w poprzednim roku przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” wynika, że Polacy uważają, że umieszczenie u nas dowództwa V Korpusu wojsk USA poprawi nasze bezpieczeństwo. Aż 87,6 proc. badanych dobrze oceniło decyzję USA o ulokowaniu w Polsce dowództwa korpusu armii amerykańskiej, który zabezpiecza wschodnią flankę NATO. Przeciwnego zdania było ledwie 6,9 proc. respondentów, pozostali nie mieli zdania.
Czytaj więcej
Polacy uważają, że umieszczenie u nas dowództwa V Korpusu wojsk USA poprawi nasze bezpieczeństwo.
Z zapowiedzi Pentagonu wynika też, że na przełomie lata i jesieni zostaną przeprowadzone testy bazy przeciwrakietowej Aegis Ashore w Redzikowie koło Słupska. Potem baza będzie musiała jeszcze uzyskać certyfikację Szefa Operacji Morskich, Dowództwa Europejskiego USA i NATO. Dyrektor Agencji Obrony Przeciwrakietowej wiceadmirał John Hill przypomina, że system nie jest zaprojektowany na ochronę przed rakietami balistycznymi z Rosji. Ma przechwytywać rakiety wystrzelone przez Iran. Wzmocnienie stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce i podniesienie rangi z tymczasowej do stałej obecności dowództwa V Korpusu Wojsk Lądowych USA w Poznaniu zapowiedział w czasie szczytu NATO w Madrycie prezydent USA Joe Biden. Przypomnijmy, że od jesieni 2020 roku w Poznaniu działa już wysunięte stanowisko dowodzenia, które koordynuje działania sił lądowych USA w Europie. Po napaści Rosji na Ukrainę Amerykanie zapowiedzieli przeniesienie stałego dowództwa V Korpusu z USA do Europy i przerzucenie z Fort Knox do Niemiec i Polski kolejnych wojskowych. Z komunikatu Pentagonu wynikało, że mowa jest o wysuniętym dowództwie korpusu, a także batalionie wsparcia i dowództwie garnizonu armii. Departament Obrony USA dodał, że będą to pierwsze w historii stałe jednostki na wschodniej flance, oprócz nich planuje się kontynuację i rozszerzenie obecności rotacyjnej.
Tylu żołnierzy NATO stacjonuje obecnie w Polsce
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Po agresji Rosji na Ukrainę. USA przeniosły do Europy m.in. brygadę pancerną (do Niemiec), do Polski trafiła 82. Dywizja Powietrznodesantowa (stacjonuje m.in. w Rzeszowie), z elementami kierowania i dowodzenia, batalion artylerii rakietowej HIMARS, samoloty myśliwskie (w tym F-35), samoloty tankowania powietrznego i walki radioelektronicznej. To spowodowało, że liczba amerykańskich żołnierzy w Europie wzrosła do ponad 100 tysięcy. Dodatkowo zmieniło się rozmieszczenie części sił stacjonujących na stałe w Europie – do Polski przeniesiono bazujące na stałe w Niemczech śmigłowce i zestawy Patriot.
W Polsce stacjonuje też od 2017 r. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa. Jej elementy są rozlokowane w Żaganiu, Skwierzynie, Świętoszowie, Drawsku Pomorskim, Bolesławcu i Toruniu. Ponadto od 2017 r. w Powidzu jest Brygada Lotnictwa Bojowego. W tym samym miejscu stacjonuje też amerykańska jednostka logistyczna Batalion Wsparcia Bojowego. Batalionowa Grupa Bojowa eFP stacjonuje zaś w Bemowie Piskim. Państwem ramowym tej grupy są Stany Zjednoczone. Amerykański kontyngent liczy ponad 800 żołnierzy. Ponadto służą w nim żołnierze z Wielkiej Brytanii, Rumunii i Chorwacji. Jej działania są koordynowane przez Wielonarodową Dywizję Północ – Wschód w Elblągu.
Z danych NATO wynika, że w tej chwili w Polsce stacjonuje 11,6 tys. żołnierzy sojuszniczych, w tym 10 tysięcy żołnierzy amerykańskich.