Kurs złotego czeka na nowe impulsy

Kurs złotego w ostatnich dniach złapał znów wiatr w żagle. Czy dzisiaj pójdzie za ciosem?

Publikacja: 10.10.2023 09:42

Kurs złotego czeka na nowe impulsy

Foto: Adobe Stock

We wtorek rano dolar jest wyceniany na 4,31 zł, euro kosztuje 4,56 zł, zaś frank 4,76 zł. Oznacza to, że złoty umacnia się w relacji do głównych walut o około 0,1 proc. Nie jest to co prawda imponujący ruch, ale ewidentnie mamy do czynienia z uspokojeniem nastrojów po wczorajszej sesji. Warto natomiast zwrócić uwagę, że jeszcze w ubiegłym tygodniu złoty był pod presją. Wycena euro sięgała około 4,60 zł.

- Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi podbicie kwotowań eurodolara, co wspiera wyceny walut EM, w tym złotego. Ostatnie godziny handlu na globalnych rynkach przyniosły odbicie wycen bardziej ryzykownych aktywów i spadek wyceny dolara. Powodem były gołębie komentarze ze strony Fed, gdzie padły stwierdzenia iż rosnące rentowności długu ograniczają pole do dalszych podwyżek. Złoty kontynuuje umocnieni - mówi Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.

Czytaj więcej

Konfederacja zuboży połowę Polaków, KO i Lewica prawie wszystkich wzbogacą, a PiS nie ma programu

Czekają na wybory

Poniedziałkowe nerwy wywołane wojną na Bliskim Wschodzie szybko więc zostały zepchnięte na dalszy plan. Złoty teraz czeka na nowy impuls. Dzisiaj może być o to trudno, gdyż kalendarz makro świeci w zasadzie pustkami.

- Dzisiaj polecamy uwadze wskaźniki inflacyjne z regionu (Czechy i Węgry) za wrzesień. Na dziś zaplanowane są także wypowiedzi przedstawicieli głównych banków centralnych: Villeroy z EBC oraz Bostic i Waller z Fed - wskazują ekonomiści PKO BP.

Złoty czeka natomiast też na rozstrzygnięcie wyborów parlamentarnych. Ich wynik na razie jest wielką niewiadomą co też może ciążyć naszej walucie w krótkim okresie.

We wtorek rano dolar jest wyceniany na 4,31 zł, euro kosztuje 4,56 zł, zaś frank 4,76 zł. Oznacza to, że złoty umacnia się w relacji do głównych walut o około 0,1 proc. Nie jest to co prawda imponujący ruch, ale ewidentnie mamy do czynienia z uspokojeniem nastrojów po wczorajszej sesji. Warto natomiast zwrócić uwagę, że jeszcze w ubiegłym tygodniu złoty był pod presją. Wycena euro sięgała około 4,60 zł.

- Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi podbicie kwotowań eurodolara, co wspiera wyceny walut EM, w tym złotego. Ostatnie godziny handlu na globalnych rynkach przyniosły odbicie wycen bardziej ryzykownych aktywów i spadek wyceny dolara. Powodem były gołębie komentarze ze strony Fed, gdzie padły stwierdzenia iż rosnące rentowności długu ograniczają pole do dalszych podwyżek. Złoty kontynuuje umocnieni - mówi Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Waluty
Złoty lekko zyskał do głównych walut. W tle rezygnacja Joe Bidena
Waluty
Złoty zyskuje, dolar traci. Reakcja na rezygnację Joe Bidena
Waluty
„Brudny” rosyjski juan. Banki w Chinach go nie przyjmują
Waluty
Dolar nieco mocniejszy od euro i złotego
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Waluty
Złoty dziś pod presją. Oczy zwrócone na Europejski Bank Centralny