Reklama

Szkodliwa zwłoka sądów administracyjnych

Przeciwdziałaniu przewlekłości postępowań administracyjnych ma w szczególności posłużyć możliwość złożenia zażalenia już nie tylko na niezałatwienie sprawy w terminie, ale także na przewlekłe prowadzenie postępowania

Aktualizacja: 23.10.2009 07:22 Publikacja: 23.10.2009 01:06

Red

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt nowelizacji [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1E2D1F9125A4AFA1F2E52E5BFB29025D?id=133093]kodeksu postępowania administracyjnego [/link]i [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=58F023218A46C28636387C8FFAABEF05?id=166935]prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi[/link]. Celem jest m.in. przeciwdziałanie przewlekłości postępowań administracyjnych. Na ten problem wielokrotnie zwrócił już uwagę Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC), np. w wyrokach dotyczących zwrotu tzw. gruntów warszawskich (Beller przeciwko Polsce, Serafin przeciwko Polsce) czy wyroku w sprawie Przepałkowski przeciwko Polsce. Tylko w 2008 r. przed Trybunałem w Strasburgu znalazły finał 34 skargi na przewlekłość postępowań administracyjnych prowadzonych przez polskie organy.

[srodtytul]Skarga na sąd[/srodtytul]

Projekt MSWiA wprowadza do procedury administracyjnej i sądowoadministracyjnej szereg zmian.

Przeciwdziałaniu przewlekłości postępowań administracyjnych ma w szczególności posłużyć możliwość złożenia zażalenia do organu wyższego stopnia już nie tylko na niezałatwienie sprawy w terminie zakreślonym przez k.p.a., ale także na przewlekłe prowadzenie postępowania. Konsekwentnie rozszerzono kognicję sądów administracyjnych o skargi nie tylko na bezczynność organów, ale także na przewlekłość postępowania.

Pojęcie przewlekłości wprowadzone do k.p.a. i p.p.s.a. odnosić się ma do sytuacji, w której organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób nieefektywny, wykonując poszczególne czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonując czynności pozorne. To powoduje, że formalnie nie są bezczynne, a jednak opóźniają rozpoznanie sprawy. Innymi słowy, relacja między bezczynnością, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., a przewlekłym prowadzeniem postępowania, o którym mowa w projekcie, sprowadzać się ma do tego, że bezczynny jest organ, który w sprawie nie podejmuje żadnej widocznej aktywności, natomiast przewlekłość odnosi się do przypadków, kiedy organ działa, ale bez skutku dla strony w postaci rozstrzygnięcia.

Reklama
Reklama

Wątpliwości dotyczą zakresu ochrony przed przewlekłością przyznawanej stronom postępowań administracyjnych na podstawie projektowanych zmian. Projekt raczej nie rozwiąże kwestii przewlekłości wywołanej wielokrotnym uchylaniem decyzji przez organy odwoławcze i przekazywaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wydaje się bowiem, że możliwe będzie skarżenie przewlekłości wyłącznie w obrębie jednostkowego postępowania prowadzonego przez określony organ.

Nie będzie natomiast stanowił przewlekłości brak decyzji ostatecznej na skutek wielokrotnego cofania sprawy przez organ odwoławczy do pierwszej instancji.

[srodtytul]Brak rekompensaty[/srodtytul]

Jeszcze poważniejsza wada proponowanego rozwiązania to brak propozycji legislacyjnych dotyczących finansowej rekompensaty dla strony postępowania z tytułu przewlekłości. W tym kontekście rozważyć można było rozszerzenie na postępowanie administracyjne instrumentów przewidzianych w ustawie z 17 czerwca 2004 r. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=53ED2A3CD484326DBE264A4E760DB427?id=174592]o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki[/link]. Pozytywne rozpatrzenie przewidzianej w tej ustawie skargi na przewlekłość skutkuje wypłaceniem na rzecz skarżącego kwoty od 2 tys. do 20 tys. zł. Tymczasem nie ma możliwości uzyskania przez stronę postępowania administracyjnego żadnej materialnej satysfakcji z tytułu przewlekłości.

Nie do końca jest też możliwe uzyskanie odszkodowania od Skarbu Państwa na podstawie art. 417 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=54DA2870429B68CA88DD1D28D2818384?id=70928]kodeksu cywilnego[/link]. Instrument przewidziany w k.c. służy bowiem odmiennym celom niż mechanizm z ustawy o skardze na przewlekłość. Regulacja kodeksowa ukierunkowana jest na wyrównanie szkody spowodowanej naruszeniem prawa przez organ władzy publicznej, a ustawa o skardze na przewlekłość ma zapewnić materialną satysfakcję, z drugiej strony oddziaływać na organ odpowiedzialny, z którego kasy powinna zostać wypłacona zasądzona kwota pieniężna.

[i]Autor jest doktorantem na Wydziale Prawa i Administracji UW, koordynatorem Kliniki Prawa Własności HFPC[/i]

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama