Reklama

Miliony za cierpienie

Sądy w sprawach o wypłatę wysokich odszkodowań od ubezpieczycieli wciąż stają po stronie poszkodowanych. Kolejna sprawa zakończyła się orzeczeniem wypłaty milionowego odszkodowania.

Publikacja: 25.07.2014 14:24

Miliony za cierpienie

Foto: Bloomberg

Sąd Apelacyjny w Katowicach prawomocnymi wyrokami z dnia 7 maja 2013 r. oraz z dnia 11.06.2014 r., przyznał na rzecz poszkodowanej rodziny odszkodowanie w łącznej wysokości ponad 2,4 mln zł, w tym blisko 0,5 mln zł odsetek za opieszałość ubezpieczyciela.

W 2009 r. na Śląsku doszło do pozornie niegroźnego wypadku. Zderzeniu uległy dwa samochody osobowe. Jeden z kierowców wymusił pierwszeństwo i uderzył w samochód prowadzony przez 30 letnią kobietę w 8 miesiącu ciąży. To niepozorne zderzenie stało się przyczyną przedwczesnych narodzin dziecka, które przyszło na świat w wyniku cięcia cesarskiego. Niestety w związku obszernym krwotokiem, matki nie udało się uratować i w ciągu miesiąca od zdarzenia zmarła. Niepełnosprawny wcześniak oraz jego 2-letnia wówczas siostrzyczka zostały pod opieką ojca.

Poszkodowana rodzina zgłosiła się po pomoc do kancelarii odszkodowawczej Votum z Wrocławia. - Sprawa była nietypowa, gdyż dotyczyła m.in. roszczeń ciężko poszkodowanego dziecka, które w chwili wypadku znajdowało się jeszcze w łonie matki – wyjaśnił Bartłomiej Krupa, członek zarządu Votum. - Z uwagi na zakres tragicznych skutków jakie przyniósł wypadek, sprawa musiała być prowadzona na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony polegała na dochodzeniu roszczeń dla osób najbliższych w związku ze śmiercią matki i żony, z drugiej - uzyskaniu środków na leczenie i zadośćuczynienia w związku z ciężkimi obrażeniami ciała dziecka.

Jeszcze przed rozpatrzeniem sprawy przez sąd MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. wypłaciło na rzecz rodziny łącznie kwotę 350 tys. zł. Kiedy ubezpieczyciel odmówił przyznania dalszych kwot odszkodowania, podjęto decyzję o skierowaniu sprawy na drogę sądową.

- Założyliśmy w sądzie dwie sprawy w imieniu Klientów – mówi radca prawny Emil Mędrecki z Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych A. Łebek i Wspólnicy we Wrocławiu. - Pierwsza z nich dotyczyła roszczeń rodziny po śmierci najbliższej osoby, druga natomiast dotyczyła roszczeń dochodzonych w imieniu ciężko poszkodowanego w wyniku wypadku i przedwczesnego porodu dziecka. Z uwagi na ogrom krzywdy jaki spotkał poszkodowaną rodzinę, byliśmy niezwykle zdeterminowani, aby walczyć o maksymalnie najwyższe kwoty dla dziecka oraz jego najbliższych. Nie mogliśmy zatem sugerować się dotychczasową linią orzecznictwa, gdyż uznaliśmy, że kwoty rzędu kilkuset tysięcy złotych, zwykle przyznawane w podobnych sprawach przez sądy, nijak się mają do ogromu cierpienia osób poszkodowanych w niniejszej sprawie.

Reklama
Reklama

Proces w związku ze śmiercią matki, toczył się przez ponad 2 lata. Przeprowadzone postępowanie dowodowe, w tym dowody z opinii biegłych z zakresu psychologii, potwierdziły w pełni rozmiar krzywdy jaka dotknęła dzieci i męża po stracie bliskiej osoby. Pomimo tego, że sąd I instancji przyznał niższe kwoty zadośćuczynienia i odszkodowania niż żądał tego pełnomocnik, to na skutek wniesionej apelacji, Sąd II instancji podwyższył te kwoty dwukrotnie.

Ubezpieczenia
Francuski zabytek wyceniony na oszałamiającą sumę. Tkanina z Bayeux jedzie do Londynu
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Ubezpieczenia
Rozliczenia rządów PiS w PZU. Spółka chce naprawy szkód przez byłą szefową
Ubezpieczenia
Bogdan Benczak prezesem PZU. Jest zgoda KNF
Ubezpieczenia
Jakie dokumenty zabrać w podróż za granicę?
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Ubezpieczenia
Przyspieszają rozliczenia rządów PiS w PZU. Roszczenia wobec byłej prezes
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama