Ceny ubezpieczeń na świecie wzrosły w drugim kwartale 2021 r. średnio o 15 proc. w porównaniu z tym samym kwartałem zeszłego roku – wynika z najnowszego raportu Marsh Global Insurance Market Index, cyklicznego zestawienia stawek odnowieniowych oferowanych przez ubezpieczycieli. Jednocześnie jest to trzeci z kolei kwartał, w którym spadło średnie tempo wzrostu, po 18-proc. wzroście w pierwszym kwartale i 22-proc. w czwartym kwartale 2020 r.

Ceny w regionach

Marsh ocenia, że zwyżki we wszystkich regionach były umiarkowane, czego powodem było wolniejsze tempo wzrostu cen ubezpieczeń majątkowych, z wyjątkiem Europy, Azji, Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Wielka Brytania, ze wzrostem cen o 28 proc. (spadek tempa wzrostu z 35 proc. w pierwszym kwartale), oraz region Pacyfiku, z 23-proc. wzrostem (spadek z 29 proc. w I kwartale), w dalszym ciągu napędzają wzrost globalnych cen ubezpieczeń. Tempo wzrostu w USA wyniosło 12 proc. (spadek z 14 proc.), w Azji 6 proc. (z 8 proc.), w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach 4 proc. (z 5 proc.), a w Europie kontynentalnej 13 proc. (z 15 proc.).

Z raportu wynika ponadto, że w skali globalnej ceny ubezpieczeń majątkowych wzrosły średnio o 12 proc. w porównaniu z 15-proc. wzrostem w pierwszym kwartale 2021 r. Stawki ubezpieczeń OC zwiększyły się za to o 6 proc., podobnie jak w poprzednim kwartale. Stawki w liniach finansowych i profesjonalnych ponownie osiągnęły najwyższe zwyżki, bo o 34 proc. (40 proc. w poprzednim kwartale).

Kolejny raz od trendu globalnego odbiegały ceny ubezpieczeń cybernetycznych. W USA wzrosły o 56 proc. (35 proc. w pierwszym kwartale), a w Wielkiej Brytanii o 35 proc. (29 proc. w pierwszym kwartale), co było spowodowane wzrostem częstotliwości i skali szkód związanych z ransomware, czyli oprogramowaniem blokującym dostęp do systemów IT.

– Choć światowa gospodarka wychodzi z pandemii, to klienci wciąż zmagają się z szeregiem wyzwań w zakresie ubezpieczeń i zarządzania ryzykiem. Spodziewamy się kontynuacji presji cenowej, szczególnie w liniach dotkniętych stratami, oczekujemy także, że obecny trend umiarkowanego wzrostu cen utrzyma się do końca roku – komentuje raport Lucy Clarke, prezydent Marsh Specialty and Marsh Global Placement.

Ceny w Polsce

Ceny rosną też w Polsce. – Nadal obserwujemy zwyżki stawek ubezpieczeń finansowych i profesjonalnych naszych lokalnych klientów, natomiast wydaje się, że w porównaniu z poprzednim kwartałem trend wzrostowy lekko jednak wyhamował – ocenia Małgorzata Splett, dyrektor działu FINPRO i PEMA w Marsh Polska.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Odwrotną tendencję widać w stawkach ubezpieczenia cyber, które są wyższe niż w poprzednim kwartale. – Podobnie jak kilka miesięcy temu za granicą na zwyżki wpłynął przede wszystkim silny trend wzrostowy w notowanych szkodach. Wzrosła zarówno wartość szkód, jak i ich liczba w porównaniu z poprzednimi kwartałami – mówi Małgorzata Splett. – Większość notowanych przez ubezpieczycieli cyberszkód dotyczy konsekwencji ataków ransomware. Badanie stopnia narażenia klientów na to ryzyko coraz częściej wpływa też na ograniczanie zakresu oferowanej ochrony poprzez podwyższanie udziałów własnych – dodaje.

Zdaniem Anny Włodarczyk-Moczkowskiej, prezes zarządu Wiener TU SA Vienna Insurance Group, trend wzrostowy dotyczący głównie ryzyk korporacyjnych będziemy obserwowali również u nas. Inaczej jest w ubezpieczeniach detalicznych, gdzie w polisach komunikacyjnych widać nawet spadki.

Także u nas ważnym tematem stało się cyberbezpieczeństwo. – Używanie różnych środków komunikacji na odległość sprawiło, że bezpieczeństwo w sieci zyskało na znaczeniu. Ubezpieczyciele odpowiadają na te oczekiwania. Wprowadzają do swojej oferty m.in. assistance w zakresie cyberbezpieczeństwa – mówi szefowa Wiener.