W piątek sąd oddalił skargę Mirbudu na decyzję o wykluczeniu konsorcjum Mirbudu i Torpolu z przetargu na budowę odcinka linii Rail Baltica E75 Białystok–Ełk za 3,7 mld zł netto. – Nie planujemy innych kroków prawnych – ucina Paweł Bruger, rzecznik Mirbudu.

Czytaj więcej:

Inwestycje Mirbud przegrywa batalię o rekordowy kontrakt na przebudowę Rail Baltica

Pro

W tej chwili najkorzystniejszą ofertą wybraną (w kwietniu) przez PKP PLK jest oferta konsorcjum Unibep-Track Tec-Intop. Z przetargu zostało też wykluczone konsorcjum Budimeksu i Porr. Oferta Mirbudu i Torpolu opiewała na 3,7 mld zł netto, Budimeksu i Porr  na 4,04 mld zł, a Unibep-Track Tec-Intop na 4,24 mld zł.

Kurs Mirbudu spadał w piątek 6 proc., Torpolu nie zmienił się, Unibepu rósł o 5 proc., a Budimeksu o prawie 2 proc.

Dwa konsorcja wyrzucone z przetargu na Rail Baltica

Konsorcjum Mirbudu i Torpolu wygrało postępowanie pod koniec 2025 r., ale na początku 2026 r. zostało wykluczone z postępowania po skargach konkurentów. Mirbud argumentował, że będąca powodem wykluczenia sprawa kary środowiskowej w wysokości 15 tys. (konkurenci zarzucili zatajenie tej informacji) nie została ostatecznie rozstrzygnięta przez sądy (po skardze do NSA sprawę ma jeszcze raz zbadać WSA). Sąd nie uznał argumentów Mirbudu.

Czytaj więcej

Hamują miliardowe inwestycje w infrastrukturze

– Przyjmujemy rozstrzygnięcie sądu, choć pozostajemy przekonani o zasadności stanowiska prezentowanego przez konsorcjum Mirbud/Torpol od początku postępowania. Cieszymy się, że sprawa Rail Baltica wywołała ogólnopolską dyskusję na temat braku stosowania zasady proporcjonalności w zamówieniach publicznych. Mamy nadzieję, że ta sprawa przyczyni się do jeszcze szerszej dyskusji na ten temat, a także do refleksji w kwestii negatywnego wpływu braku stosowania zasady proporcjonalności na efektywność wydatkowania środków publicznych – mówi Bruger. – Rozstrzygnięcie sądu traktujemy jako zakończenie naszego udziału w postępowaniu. Podtrzymujemy gotowość do realizacji projektów kolejowych o największej skali i stopniu złożoności. Rail Baltica była dla nas ważnym projektem, jednak pojedyncze postępowanie nie zmienia naszych długoterminowych planów rozwoju. Nadal konsekwentnie wzmacniamy kompetencje, zasoby i obecność na rynku kolejowym, który pozostaje jednym z ważniejszych kierunków wzrostu Grupy Mirbud – dodaje.

Czytaj więcej

Mirbud rusza do sądu. Stawką miliardowy kontrakt na Rail Baltica

Sprawę skomentowała także firma Tec, lider konsorcjum z Unibepem.

– Wyrok potwierdza argumenty podnoszone przez nasze konsorcjum. Nieujawnienie kary środowiskowej w oficjalnym oświadczeniu składanym w postępowaniu przetargowym stanowi naruszenie obowiązku przekazania pełnej i rzetelnej informacji. Nasze konsorcjum jest w pełni gotowe, aby wejść na plac budowy i realizować tę strategiczną dla Polski inwestycję – powiedziała prezeska Marita Szustak. – Zwracamy jednak uwagę na kluczowy czynnik, jakim jest czas. Decyzja o starcie projektu leży teraz w rękach inwestora. Apelujemy do PKP PLK o niezwłoczne podpisanie umowy w oparciu o dzisiejsze, wiążące rozstrzygnięcie. Każdy tydzień opóźnienia drastycznie skraca czas na roboty budowlane, co może ostatecznie uniemożliwić realizację projektu w terminie, a co za tym idzie stworzyć realne ryzyko utraty unijnego finansowania. Czas na spory minął, nadszedł czas na budowę strategicznej infrastruktury dla Polski – dodała.

Oferta Mirbudu i Torpolu opiewała na 3,7 mld zł netto, Budimeksu i Porr  na 4,04 mld zł, a Unibep-Track Tec-Intop na 4,24 mld zł.

Skarb Państwa zastanawia się, co zrobić z akcjami Torpolu

Skarb Państwa cały czas zastanawia się, co zrobić z 38-proc. pakietem akcji Torpolu. Niedawno Mirbud sprzedał cały posiadany od kilku lat 10-proc. pakiet akcji Torpolu. Wartość transakcji wyniosła prawie 143 mln zł brutto. Decyzję spółka tłumaczyła chęcią zrealizowania zysku. Tylko w 2025 r. Mirbud wykazał 60 mln zł papierowego zysku z tytułu wzrostu wartości posiadanych walorów Torpolu. Mirbud nie wyklucza ponownej inwestycji w przyszłości, jeśli notowania pójdą w dół. Cały pakiet kupił fundusz Esaliens.