Rozmówca serwisu przyznał, że w ostatnim czasie spółka zmagała się z dwoma poważnymi problemami – uziemieniem samolotów wyposażonych w silniki GTF oraz wojną w Iranie. Obie te kwestie negatywnie wpłynęły na wyniki Wizz Air, który w pierwszym kwartale obecnego roku obrotowego zanotował prawie 200 mln euro straty netto.
Czytaj więcej
Można kupić mieszkania w okazyjnych cenach. Tego typu lokale wystawia na sprzedaż w ramach przetargów Agencja Mienia Wojskowego (AMW). Ich ceny wyw...
Prezes Wizz Air o obecnej sytuacji spółki
– Nie sądzę, żebyśmy osiągnęli zysk w tym roku obrotowym. Wyniki finansowe pogarszają się w całej branży lotniczej, przede wszystkim z powodu wysokich cen paliwa. Uważam jednak, że w przypadku Wizz Air mamy do czynienia z przejściowym osłabieniem – powiedział József Váradi.
Dodał, że spółka jest w trakcie dwóch dużych zmian – przywracania do eksploatacji samolotów uziemionych z powodu problemów z silnikami GTF oraz wymiany floty na nowszą.
Wizz Air ogranicza tempo ekspansji, ale szuka nowych możliwości. Przewoźnik w drugim półroczu roku obrotowego zamierza zwiększyć oferowanie, czyli całkowitą zdolność przewozową, o około 20 proc. zamiast wcześniej planowanych 30 proc.
Nie oznacza to jednak rezygnacji z rozwoju w Polsce, która pozostaje dla przewoźnika strategicznym rynkiem.
– Jeśli chodzi o nasze plany, zamierzamy zaoferować latem 2027 roku większą liczbę miejsc niż latem 2026 roku. Oczywiście wzrost musi być kontrolowany, biorąc pod uwagę obecne wysokie koszty działalności – przyznał prezes Wizz Air w rozmowie z WNP.
Czytaj więcej
16 października sieć Søstrene Grene otworzyła swój kolejny sklep w Polsce, a jednocześnie pierwszy we Wrocławiu. Placówka działa w centrum handlowy...
Wizz Air a ceny paliw na rynku lotniczym
Zdaniem Váradiego obecne wysokie ceny paliw z jednej strony pogarszają wyniki spółki, ale z drugiej mogą także zwiększać przewagę przewoźników niskokosztowych. Pasażerowie szukają tańszych połączeń, a Wizz Air utrzymuje wysokie wypełnienie samolotów mimo dynamicznego wzrostu przewozów.
Spółka, jak zdradził w rozmowie jej prezes, ma od października 2026 r. do marca 2027 r. zabezpieczone 82 proc. zapotrzebowania na paliwo, po cenie nieco powyżej 800 dol. za tonę. To kwota znacznie poniżej obecnych cen rynkowych wynoszących 1500–1600 dol. za tonę.
József Váradi w rozmowie z WNP odniósł się również do strategii paliwowej LOT-u.
– Mówiąc zupełnie szczerze, uważam, że LOT ma przechlapane – znalazł się w fatalnej sytuacji, ponieważ nie ma zabezpieczeń. Jest całkowicie wystawiony na ryzyko zmian cen paliwa. Przypuszczam, że ponosi z tego powodu ogromne straty – powiedział prezes Wizz Air. – Do tego dochodzi kwestia floty. Jeżeli spojrzymy na samoloty LOT-u obsługujące krótkie trasy, są to maszyny starszej generacji. A więc LOT ma starsze samoloty, które zużywają więcej paliwa, nie ma zabezpieczonych cen i musi kupować paliwo po cenach rynkowych. Do tego nie ma płynności finansowej. Naprawdę mają przechlapane – dodał.
Jednocześnie zaznaczył, że jego zdaniem polski przewoźnik może otrzymać kolejną pomoc finansową od państwa.
Czytaj więcej: Prezes Wizz Air: W tym roku nie zarobimy, ale to LOT ma przechlapane. Wszystko przez paliwo