Ostatnie miesiące w firmie odpowiedzialnej za przygotowanie i budowę Portu Polska były dość burzliwe. W lipcu stanowisko prezesa stracił Filip Czernicki. Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, wybór jego następcy się przedłużał ze względu na brak wystarczającej liczby ofert. Swoje CV złożyć miało tylko kilku kandydatów.
Wydłużenie konkursu przyniosło oczekiwane rezultaty. – Dostaliśmy ostatecznie 11 zgłoszeń. To duża liczba jak na tak wymagający projekt. Do finałowego etapu przeszło czterech kandydatów. Jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani, bo mamy z kogo wybierać – mówił nam na początku tygodnia dyrektor biura prasowego spółki Centralny Port Komunikacyjny Maciej Dutkiewicz.
Czytaj więcej
Konsorcjum tworzone przez Polimex Mostostal i spółki HOCHTIEF odstąpiło od dalszego udziału w postępowaniu dotyczącym budowy terminala pasażerskieg...
Zgodnie z zapowiedziami spółki, nowy szef firmy realizującej jedną z największych polskich inwestycji miał zostać wyłoniony do końca października. Okazuje się jednak, że jego nazwisko poznamy wcześniej. – Nowy prezes CPK zostanie wyłoniony już na początku przyszłego tygodnia – powiedział nam Piotr Rachwalski, członek zarządu CPK.
Na nowego prezesa CPK czeka kilka problemów do pilnego rozwiązania
Nowy szef firmy nie może liczyć na łatwy początek pracy na tym stanowisku. Do rozwiązania będzie miał co najmniej kilka problemów, które zagrażają harmonogramowi projektu.
Po pierwsze, przedłuża się oczekiwanie na start właściwych prac ziemnych na terenie przyszłego lotniska. Nad inwestycją zawisła też groźba braku finansowania – pozyskanie 34 mld zł funduszy unijnych, które miały zapewnić stabilność finansową komponentu kolejowego projektu wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak określił na początku października jako „graniczące z cudem”.
Czytaj więcej
W Skrzelewie na Mazowszu pod budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego przejęte już zostały wszystkie nieruchomości. Wioska nie ma już żadnego miesz...
Problemem do pilnego rozwiązania są także napięte relacje z wykonawcami. Najnowszy przykład to ogłoszona kilka dni temu przez konsorcjum Polimeksu Mostostalu i spółki Hochtief decyzja o rezygnacji z udziału w przetargu na budowę terminala pasażerskiego lotniska w Baranowie.