Rozmowy w Islamabadzie
W niedzielę Pakistan był gospodarzem rozmów między Turcją, Egiptem i Arabią Saudyjską w ramach działań mających na celu zakończenie wojny z Iranem. Wstępne dyskusje koncentrowały się na propozycjach ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz dla żeglugi.
Według jednego z pakistańskich źródeł agencji Reutera, propozycje odblokowania żeglugi, w tym z Egiptu, zostały wcześniej złożone w Białym Domu i zakładają strukturę opłat podobną do tej obowiązującej w Kanale Sueskim.
„Turcja, Egipt i Arabia Saudyjska mogą utworzyć konsorcjum w celu zarządzania przepływami ropy naftowej przez ten szlak wodny” – poinformował Reuters.
Czytaj więcej
Amerykanie mają coraz większy problem z Cieśniną Ormuz. Aby ją odblokować potrzebują sojuszniczego wsparcia. Polski rząd zadeklarował, że nasz kraj...
Według źródeł agencji, to te kraje zwróciły się do Pakistanu z prośbą o udział w przedsięwzięciu. Islamabad nie został formalnie zaproszony do udziału w inicjatywie, ale ma kluczowe znaczenie, ze względu na dobre stosunki z Iranem. Źródła podały, że propozycja utworzenia konsorcjum była omawiana ze Stanami Zjednoczonymi i Iranem.
Pod koniec pierwszego dnia rozmów w Islamabadzie minister spraw zagranicznych Pakistanu Ishaq Dar poinformował, że ministrowie spraw zagranicznych mocarstw regionalnych omówili „możliwe sposoby szybkiego i trwałego zakończenia wojny w regionie” i zostali poinformowani o potencjalnych rozmowach USA–Iran, których miejscem także jest Islamabad.
Rozmowy odbyły się w czasie, gdy Iran ostrzegał Stany Zjednoczone przed atakiem lądowym, a globalne ceny ropy gwałtownie wzrosły w związku z trwającymi walkami między Iranem, Stanami Zjednoczonymi i Izraelem.
Arabia Saudyjska podniesie ceny swojej ropy
Kraje spotykające się w Pakistanie przedstawiły Waszyngtonowi propozycje związane z transportem morskim w Zatoce Perskiej, w ramach szerszych działań na rzecz stabilizacji przepływu żeglugi. Pakistan, który podobnie jak Turcja graniczy z Iranem, wykorzystał swoje bliskie powiązania zarówno z Teheranem, jak i Waszyngtonem, aby stać się kluczowym kanałem dyplomatycznym w konflikcie, a Ankara i Kair również odegrały tu „pewną rolę”.
Czytaj więcej
Władze w Teheranie szykują się do wprowadzenia systemu opłat za transport przez Cieśninę Ormuz, mimo że ten szlak wodny nie należy wyłącznie do Ira...
Tureckie źródło dyplomatyczne poinformowało, że priorytetem Ankary jest zapewnienie zawieszenia broni. „Zapewnienie bezpiecznego przepływu okrętów mogłoby posłużyć jako ważny środek budowy zaufania w tym zakresie” – powiedziało źródło, prosząc o zachowanie anonimowości.
Odblokowanie cieśniny staje się coraz pilniejsze. W poniedziałek agencja Bloomberg napisała, że saudyjski państwowy koncern naftowy Saudi Aramco w najbliższym czasie wywinduje cenę swojej ropy do maksimum.
„W oparciu o normalne ceny oparte na regionalnych benchmarkach, premia za flagową ropę Arab Light wzrośnie do bezprecedensowego poziomu około 40 dol. za baryłkę” – donosi Bloomberg, powołując się na traderów.
Jest to znacznie więcej niż premia oferowana azjatyckim nabywcom za koszyk ropy marki Oman/Dubaj w kwietniu, która wynosiła zaledwie 2,50 dolara, a ropa Arab Light była sprzedawana bez premii w marcu, przypomina agencja. Dla porównania, od maja do września 2022 r., kiedy rozpędzała się rosyjska agresja na Ukrainę i spirala sankcji, premia ta nie przekroczyła 10 dol. za baryłkę.
Oczekuje się, że ceny zostaną podane nabywcom w najbliższych dniach, a proces ustalania oficjalnych cen sprzedaży zazwyczaj obejmuje nieformalne negocjacje z rafineriami. Tym razem rozmowy stały się jeszcze pilniejsze, ponieważ nabywcy w Azji obawiają się niższej podaży i rosnących cen, które uszczuplają ich zyski.