Pierwsza linia w Europie ze strefą bez małych dzieci w samolocie

Tureckie linie lotnicze Corendon Airlines oferują na trasie Amsterdam - Curacao rejsy bez małych dzieci na pokładzie. Jedna z kabin jest przeznaczona dla osób w wieku 16+.

Publikacja: 29.08.2023 10:42

Pierwsza linia w Europie ze strefą bez małych dzieci w samolocie

Foto: Adobe Stock

Lot na tej trasie trwa 10 godzin, a pierwszy rejs został zaplanowany na 3 listopada. Ale turecki przewoźnik, obecny już w kilku krajach, w tym także w Polsce, nie jest jedyny na świecie z taką ofertą.

W tureckiej linii za komfort z gwarancją, że obok nie usiądzie rodzina z niemowlęciem, które z pewnością będzie miało problemy przynajmniej podczas startu i lądowania z powodu zmiany ciśnienia w kabinie, trzeba dopłacić 45 euro za normalny fotel. Za miejsce XL i gwarancję podróży bez niemowląt i rozbrykanych kilkulatków dopłata wzrasta do 100 euro.

W airbusie A350-900 Corendona wydzielona została specjalna kabina szczelnie oddzielona od kolejnej. Mieści się w niej 12 rzędów, w których ustawiono 93 fotele standardowe i 9 w rozmiarach XL. Tutaj nie może podróżować dziecko, które nie skończyło jeszcze 16 lat.

Czytaj więcej

Nowa lotnicza strategia dla Polski budzi wątpliwości. Miliardy pójdą na obcych

Strefy ciszy w samolotach

„Ta strefa w samolocie przeznaczona jest dla osób podróżujących bez dzieci oraz dla osób podróżujących służbowo, które chcą pracować w cichym otoczeniu” – informuje Corendon w komunikacie prasowym. Przewoźnik nie ukrywa, że jego zamiarem jest także pomoc rodzicom małych dzieci przeżywających stres, bo często zdarza się, że pociecha rozrabia denerwując innych pasażerów.

Wydzielone kabiny bez dzieci wprowadziły już wcześniej inne linie lotnicze. AirAsia X posiada na swoich lotach strefy ciszy, w których obowiązuje zakaz wstępu dla osób poniżej 10. roku życia. Są też strefy Scoot-in-Silence dla osób powyżej 12. roku życia należące do singapurskiego przewoźnika Scoot. Podobnie jest w indyjskich liniach IndiGo. Pierwsza klasa Malaysian Airlines jest niedostępna dla niemowląt.

Jak na razie Corendon jest pierwszą linią europejską, która za niewielką dopłatą oferuje dorosłym pasażerom wyższy komfort podróży. Nie mają w swojej ofercie takiej opcji linie arabskie, gdzie często rodzice (albo sam ojciec) lecą pierwszą klasą, a resztę rodziny lokują w biznesie. Tam bezradne nianie przeżywają horror, bo nie są w stanie zapanować nad szalejącymi kilkulatkami. Zresztą taki sam, jak równie bezradne stewardesy, które pytane o możliwość interwencji, tylko smutno się uśmiechają.

Czytaj więcej

Rosyjskie linie lotnicze miały zostać uziemione. Jednak tak omijają sankcje

Ryanair sondował rynek

To nie znaczy, że inne linie nie zastanawiały się nad wprowadzeniem takiej opcji. Pojawiła się ona w primaaprilisowych ogłoszeniach-żartach Ryanaira i amerykańskiego Westjeta. Obie linie sugerowały wtedy, że doskonale wiedzą, że kabina bez dzieci znajduje się wysoko na listach życzeń wielu podróżnych. I chętnie za nią pobieraliby opłaty, gdyby tylko mogli.

Ryanair w 2011 roku w primaaprilisowym komunikacie zapewnił, że przeprowadził ankietę wśród 1000 pasażerów, z której miało wynikać, że ponad połowa z nich chętnie dopłaciłaby za komfort podróży bez płaczących i biegających dzieci na pokładzie. 36 proc. ankietowanych miało przyznać, że ich podróże zostały wielokrotnie zakłócone przez niesforne dzieci, ale i prawie połowa uważała, że skoro podróżują z dziećmi, to należy im się specjalne traktowanie. 35 proc. nie miało nic przeciwko temu, że ich dzieciom zdarza się kopać w oparcie pasażera siedzącego z przodu i było zdania, że jeśli sobie pobiegają po pokładzie, „to nie powinno nikomu przeszkadzać”.

Powszechnie uznano wtedy, że Irlandczycy sondowali rynek. Tyle, że nie spotkali się ze wsparciem branży.

Lot na tej trasie trwa 10 godzin, a pierwszy rejs został zaplanowany na 3 listopada. Ale turecki przewoźnik, obecny już w kilku krajach, w tym także w Polsce, nie jest jedyny na świecie z taką ofertą.

W tureckiej linii za komfort z gwarancją, że obok nie usiądzie rodzina z niemowlęciem, które z pewnością będzie miało problemy przynajmniej podczas startu i lądowania z powodu zmiany ciśnienia w kabinie, trzeba dopłacić 45 euro za normalny fotel. Za miejsce XL i gwarancję podróży bez niemowląt i rozbrykanych kilkulatków dopłata wzrasta do 100 euro.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Pierwszy od trzech lat zysk Wizz Aira
Transport
Francuscy kontrolerzy znów strajkują. Kłopoty także w portach norweskich
Transport
Będzie ciszej wokół lotniska Schiphol
Transport
Śmiertelne turbulencje: Singapore Airlines zaostrzają zasady bezpieczeństwa
Transport
Kryzys na rynku taxi. Taksówkarze masowo porzucają zawód
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy