Reklama
Rozwiń
Reklama

Warszawa chce mieć pięć linii metra

Do 2050 r. Warszawa ma być opleciona nitkami metra o łącznej długości 113 km. To porównywalna sieć do berlińskiej. Takie plany wymagają dofinansowania z UE, co jednak nie jest pewne.

Publikacja: 14.02.2023 03:00

Warszawa chce mieć pięć linii metra

Foto: Fotokon

Chcemy, żeby do 2050 roku ponad połowa mieszkańców miała metro w zasięgu krótkiego, najwyżej 15-minutowego spaceru – podkreślał Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, przedstawiając w poniedziałek master plan dla transportu szynowego dla miasta. Do tego roku stolica ma mieć łącznie pięć linii metra, o łącznej długości 113 kilometrów i 103 stacjach. Obecnie to dwie linie o długości 42 km i 39 stacji.

Planowana długość tras stawia Warszawę mniej więcej na równi z metrem w Berlinie, które liczy sobie ok. 150 km, ale daleko z tyłu za europejskimi liderami. Sieć w Paryżu ma 220 km, a w Londynie – ponad 400 km. W Kijowie zaś długość linii metra wynosi ok. 70 km.

Realizacja tych ambitnych planów oznacza budowę trzech zupełnie nowych linii i wydłużenie obecnie działającej M2 (oraz budowę dwóch nowych stacji ma linii M1). Władze Warszawy zaznaczają, że po realizacji tej inwestycji bezpośredni dostęp do metra będą mieli mieszkańcy 15 z 18 dzielnic, a jego sieć uzupełniana będzie przez tramwaje.

Pracę nad nową koncepcją rozwoju transportu szynowego w Warszawie trwały kilka lat, uwzględniają obecny i planowany rozwój miasta pod względem zabudowy mieszkaniowej i ruchów mieszkańców (dlatego przebieg nitek metra wygląda obecnie nieco inaczej niż ten prezentowany podczas kampanii wyborczej Trzaskowskiego na prezydenta miasta).

Nowe linie mają być jak najbardziej efektywne, to znaczy zaplanowano je tak, by przewozić jak najwięcej osób. Ocenia się, że linia M4 na najbardziej obciążonym odcinku ma przewozić 19 tysięcy osób na godzinę. Dla linii M1 ten wskaźnik wynosi ok. 14 tys.

Reklama
Reklama

Budowa metra to ogromne koszty, dlatego Rafał Trzaskowski nie ukrywał, że bez zewnętrznego dofinansowania ten projekt się nie uda.

– Mam obietnice z Unii Europejskiej, że dostaniemy pieniądze, które są niezbędne w przypadku tak kosztownego przedsięwzięcia. Mam nadzieję, że uruchomione zostaną w końcu środki z KPO i że część z nich trafi właśnie na takie inwestycje, bo nie ma rozwoju kraju bez rozwoju dużych miast – mówił prezydent Warszawy.

Jego zdaniem budowa warszawskiego metra przysłużyłaby się do spełnienia kamieni milowych w KPO. Na razie w KPO w ramach dofinansowania transportu szynowego mowa jedynie o tramwajach.

Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Transport
Ważą się losy jednego z największych lotnisk w Polsce. Wkrótce kluczowa decyzja
Transport
Zachodnie auta objęte sankcjami wjeżdżają do Rosji przez Chiny
Transport
Samoloty Lufthansy zostały na ziemi. Strajkują piloci i personel pokładowy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama