Reklama

PKP Energetyka zainwestuje 3,3 mld zł

Spółka wyda na inwestycje w ciągu najbliższych czterech lat 1,65 mld zł. Do roku 2025 wartość nakładów ma być ponaddwukrotnie wyższa.

Aktualizacja: 06.10.2017 06:55 Publikacja: 05.10.2017 21:03

PKP Energetyka zainwestuje 3,3 mld zł

Foto: Fotorzepa/Mateusz Dąbrowski

Najwięcej pieniędzy pochłonie modernizacja układów zasilania. W latach 2017–2020 w ramach projektu MUZ-a II PKP Energetyka wyda 766 mln zł, a do roku 2025 wydatki na ten cel wzrosną do 1,2 mld zł. Pozostałe inwestycje związane z dystrybucją energii do połowy przyszłej dekady będą kosztować 1,6 mld zł. W tym samym czasie nakłady w sektorze IT będą warte 288 mln zł, a w pozostałych segmentach, wliczając inwestycje w utrzymanie sieci trakcyjnej Polskich Linii Kolejowych – 240 mln zł.

– Będziemy konsekwentnie cyfryzować firmę – zapowiedział Wojciech Orzech, prezes PKP Energetyka, na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami. Spółka zaprezentowała zrealizowany projekt tzw. paszportyzacji sieci: jego celem było przekształcenie wszystkich informacji o sieci na wersję cyfrową na podstawie raportów inwentaryzacyjnych, dokładne położenie majątku sieci oraz dokumentację fotograficzną. Ma to pozwolić na bardziej efektywne eksploatowanie sieci oraz pomóc w planowaniu nowych inwestycji i modernizacji. Od ubiegłego roku w spółce działa biuro badań i rozwoju odpowiedzialne za wprowadzanie innowacji.

Po dwóch latach od prywatyzacji, PKP Energetyka – jak twierdzi kierownictwo spółki – ma być zupełnie inną firmą. Udało się ją zintegrować, a w ten sposób usunąć jedną z głównych przyczyn niskiej jakości działań. W tym roku w pełni wdrożony został zintegrowany system zapewnienia sprawności sieci trakcyjnej. Efektem jest znaczące zredukowanie liczby awarii związanych z jej utrzymaniem. Jeśli w pierwszych ośmiu miesiącach 2015 roku było ich 233, to pomiędzy styczniem a sierpniem tego roku ich liczba zmalała do 93. Ostatni niezależny audyt przeprowadzony w firmie pokazał poprawę we wszystkich obszarach zarządzania, w szczególności w efektywności operacyjnej i efektywności sprzedaży energii, finansach i księgowości, systemach IT, komunikacji wewnętrznej oraz zakupach i logistyce.

Problemem spółki jest tymczasem potężny spadek przychodów. W ubiegłym roku były one blisko dwukrotnie niższe niż w roku 2015. Spółka jednak nie ujawniła w czwartek żadnych kwot. Według Orzecha, drastycznie zmniejszenie sprzedaży było rezultatem weryfikacji portfela klientów i wycofania się firmy z niekorzystnych kontraktów. Ten krok miał być konieczny dla zapewnienia szans na rentowność spółki. Na zmniejszenie obrotów wpłynęło także niedawne wyhamowanie inwestycji w modernizacje linii kolejowych realizowanych przez PKP PLK.

Reklama
Reklama

Zmiany w PKP Energetyka i realizacja nowych przedsięwzięć następują po przeprowadzonej prywatyzacji firmy, której właścicielem został w 2015 roku fundusz inwestycyjny CVC Capital Partners. Zapłacił za Energetykę ponad 1,4 mld zł. W założeniu inwestor miał dać spółce stabilne źródło finansowania, szansę na rozwój i unowocześnienie, a także doświadczenie z innych rynków.

W ubiegłym roku władze PKP SA złożyły do sądu wniosek o unieważnienie prywatyzacji PKP Energetyka. Według zarządu PKP transakcja miała zostać dokonana z naruszeniem prawa.

Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama