Reklama

Narodowy korowód w rytmach disco polo - premiera Wesela w Teatrze Polskim

„Wesele" Wyspiańskiego w Polskim pojawiło się w mocno okrojonej postaci jako zestaw znanych kwestii bez głębszej refleksji.
Natalia Sikora jako zjawiskowa Rachela

Natalia Sikora jako zjawiskowa Rachela

Foto: Teatr Polski

Powinnością Teatru Polskiego (pisanego małą i dużą literą) jest wystawianie „Wesela", bo ten utwór bez względu na czasy i okoliczności jest zwierciadłem, w którym przeglądamy się jako naród i jako jednostki. Przypomina o naszych grzechach i słabościach, wskazuje rzeczy istotne, które często umykają nam w zagonionym życiu codziennym.

W ponadstuletniej historii warszawskiego Teatru Polskiego to piąta inscenizacja tego dramatu. Widzowie przyzwyczajeni do tradycyjnego wystawienia „Wesela" uznają, że historia inscenizacji w tym gmachu nawiązuje do tytułu filmu „Cztery wesela i pogrzeb". Byłaby to ocena zbyt radykalna, spektakl ma atuty, choć i mankamenty.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama