Sławomira Łozińska, dyrektor naczelna teatru, złożyła w tej sprawie wniosek do Urzędu m.st. Warszawy, czyli organu założycielskiego Ateneum. Warto przypomnieć, że obecna dyrektor artystyczna teatru Izabella Cywińska – jak zapowiedziała – chce pełnić swe obowiązki tylko do końca sezonu. Poinformowała o tym zespół i władze miasta.

Z Kulturą na Ty! - poleć swoje wydarzenie kulturalne

W związku z tą rezygnacją dyrektor naczelna zobowiązana była do zaproponowania władzom miasta artystycznego następcy. Łozińska zdecydowała się na Andrzeja Domalika, znanego i cenionego reżysera filmowego oraz teatralnego.

Domalik – choć ukończył Wydział Reżyserii łódzkiej szkoły filmowej – zasłynął przede wszystkim swoją pracą w teatrze. Specjalizuje się w światowej klasyce. Jego „Hamlet" z Mariuszem Bonaszewskim utrzymywał się na afiszu warszawskiego Teatru Dramatycznego przez kilkanaście sezonów. Wielokrotnie i z dużym powodzeniem mierzył się z literaturą rosyjską, m.in. z utworami Czechowa i Gogola. Współpracuje ze scenami Warszawy i Krakowa. Teatralnym hitem okazała się m.in. „Boska" z Krystyną Jandą w teatrze Polonia.

Mimo sukcesów ma do  swojej pracy spory dystans. – Nigdy nie miałem poczucia, iż jestem artystą – mówił w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej".

– Nie mówię tego ze skromności. Sam fakt, że uprawiam zawód reżysera, jest nieskromny już „z rozdania". U podstaw tej profesji leży bezczelna uzurpacja do opowiadania, kreowania, wymyślania. Z niewiadomych powodów reżyser stwarza sobie prawo do formułowania komunikatów i zwracania się do innych. To mnie zastanawia i niepokoi.

Jan Bończa-Szabłowski