W 2017 roku liczba starających się o azyl, którzy zgodzili się na powrót do ojczyzny w zamian za rekompensatę finansową zmniejszyła się w Finlandii o jedną trzecią, mimo że kwoty oferowane uchodźcom za wyjazd wzrosły - wynika z materiału opublikowanego przez fińską gazetę "Keskisuomalainen".

W ubiegłym roku 1422 uchodźców opuściło w Finlandię w zamian za otrzymanie rekompensaty finansowej. W 2016 roku takich wyjazdów było 2113. Większość wracających do ojczyzny to samotni mężczyźni z Iraku.

Mari Helenius, doradca z Fińskiej Służby Imigracyjnej (Migri) przyznaje, że spadek liczby dobrowolnych wyjazdów z kraju to "rozczarowanie".

- Po podwyższeniu kwoty (oferowanej uchodźcom) zainteresowanie dobrowolnymi wyjazdami nieco zwiększyło się między wrześniem a listopadem. Ale w grudniu znów spadło - mówi.

Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Finlandii osoba starająca się o azyl, która zdecyduje się na powrót do ojczyzny może liczyć na rekompensatę w wysokości 2500 euro (wcześniej było to 1500 euro). Jednak tylko 200 euro przekazywane jest w gotówce - na resztę pomocy składają się różnego rodzaju produkty, a także np. opłacenie edukacji lub wyuczenia się zawodu.