Räsänen – lekarka, wieloletnia posłanka i była minister spraw wewnętrznych została osądzona na początku 2022 roku, a następnie ponownie w 2023 roku za wyrażenie swoich przekonań w tweecie z 2019 roku, który zawierał werset biblijny, a także debatę radiową z 2019 roku i broszurę kościelną z 2004 roku.
Sąd Najwyższy rozpatrzył tylko dwa zarzuty, ponieważ prokuratura nie zakwestionowała uniewinnienia w debacie radiowej. Uznał Päivi Räsänen i biskupa luterańskiego Juhana Pohjolę za winnych udostępnienia publicznie treści „znieważających homoseksualistów jako grupę ze względu na orientację seksualną" - w broszurze znalazło się twierdzenie, jakoby homoseksualizm był zaburzeniem rozwoju psychoseksualnego. Podstawą skazania był fakt, że po wszczęciu śledztwa w 2019 roku Räsänen nadal udostępniała broszurę w mediach społecznościowych.
Sąd zaznaczył jednak, że publikacja nie zawierała nawoływania do przemocy ani gróźb, a samo przewinienie nie należy do szczególnie poważnych, ale nałożył grzywny w wysokości 1800 euro i orzekł, że kwestionowane wypowiedzi muszą zostać „usunięte z publicznego dostępu i zniszczone”.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej złożonej przez IKEA w sprawie pracownika, zwolnionego za wpis krytyczny wobec środ...
W tej samej sprawie sąd jednogłośnie uniewinnił Räsänen z zarzutu dotyczącego wpisu na Twitterze z 2019 roku, w którym zacytowała fragment Biblii, kwestionując decyzję władz kościelnych o sponsorowaniu parady równości. Wcześniej dwa niższe sądy jednogłośnie uniewinniły ją ze wszystkich zarzutów. Sprawę trzykrotnie kierował do ponownego rozpatrzenia prokurator.
Podstawą skazania był fakt, że po wszczęciu śledztwa w 2019 roku Räsänen nadal udostępniała broszurę w mediach społecznościowych. Skazano ją na mocy przepisu umieszczonego w rozdziale kodeksu karnego dotyczącym zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości, a sąd nakazał zniszczenie zakwestionowanych materiałów.
Päivi Räsänen nie wyklucza skargi do ETPC
Räsänen powiedziała w czwartek rano na konferencji prasowej w parlamencie, że decyzja Sądu Najwyższego była dla niej szokiem. Nie uważa, że popełniła cokolwiek niezgodnego z prawem.
- Byłam przygotowana na zupełnie inną decyzję i dlatego nie mam nawet gotowego przemówienia na tę okazję. Jestem głęboko wstrząśnięta tym wyrokiem. Bronię nauczania mojej wiary i będę walczyć o prawo każdego człowieka do wyrażania swoich przekonań w przestrzeni publicznej – oświadczyła Räsänen, zapowiadając rozważenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Czytaj więcej
Trzy aktywistki, oskarżone o rozklejanie wokół płockiego kościoła nalepek z Matką Boską Częstochowską z tęczową aureolą i obrazę uczuć religijnych,...
Jej obrońcy z organizacji Alliance Defending Freedom International skrytykowali wyrok jako przykład cenzury państwowej. ADF International to organizacja prawna działająca na rzecz praw człowieka, która promuje wolność religijną, wolność słowa, prawo do życia (przeciw aborcji i eutanazji) oraz prawo rodziców do wychowania dzieci. Działa na całym świecie, współpracując z instytucjami międzynarodowymi, takimi jak ONZ, UE i OPA, broniąc klientów w sądach i prowadząc kampanie prawne.
- Skazanie za broszurę opublikowaną dekady temu, jeszcze przed wejściem w życie przepisu, na podstawie którego wydano wyrok, to skandaliczny przejaw ograniczania wolności słowa. Ta decyzja wywoła efekt mrożący dla swobody wypowiedzi w całej Finlandii – stwierdził dyrektor wykonawczy ADF International Paul Coleman.
Inne organizacje chrześcijańskie także z oburzeniem przyjęły wyrok skazujący, zarzucając sądowi odbieranie chrześcijanom prawa do swobody wypowiedzi.