W Chinach obserwuje się gwałtowny wzrost popytu na maski antywirusowe, w związku z epidemią koronawirusa, który pojawił się w Wuhan w grudniu 2019 roku. Od tego czasu w wyniku zarażenia się nieznanym dotąd wirusem zmarły 132 osoby, a blisko 6 tysięcy zachorowało.

Miejski urząd ds. regulacji rynku w Pekinie nałożył na jedną z aptek w stolicy grzywnę, po tym jak podniosła ona cenę opakowania masek ochronnych 3M do 850 juanów, podczas gdy w internecie takie opakowanie można kupić za 143 juany - podała chińska telewizja.

Od czwartku urząd ds. regulacji rynku w Pekinie badał 31 przypadków naruszenia przepisów, obejmując specjalnym nadzorem ceny m.in. masek ochronnych.

W Szanghaju tamtejszy urząd ds. regulacji rynku nakazał zamknięcie apteki, która sprzedawała maski ochronne, które nie spełniały wymaganych standardów.

Regulator nakazał aptece zwrócenie pieniędzy osobom, które zakupiły w niej takie maski, a także pozbycie się niesprzedanych masek.

Koronawirus 2019-nCoV przenosi się między ludźmi drogą kropelkową, a także przez kontakt.

Nowy wirus należy do tej samej rodziny wirusów co wirus wywołujący SARS - zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej. W wyniku epidemii SARS w latach 2002-2004 zmarły 774 osoby.