Tylko w prowincji Hubei, w której znajduje się miasto Wuhan, gdzie w grudniu 2019 roku pojawił się koronawirus, w ciągu ostatnich 24 godzin stwierdzono 69 zgonów spowodowanych nieznanym wcześniej wirusem i 2500 nowych przypadków zachorowań.

Liczba przypadków śmiertelnych wirusa poza Chinami lądowymi nie zwiększyła się - nadal znane są tylko dwa takie przypadki (na Filipinach i w Hongkongu).

Na statku "Diamond Princess", który stoi w porcie w Jokohamie, a którego pasażerowie objęci są kwarantanną, stwierdzono 41 nowych przypadków koronawirusa. Łącznie na statku wirusa stwierdzono już u 61 osób. Osoby zidentyfikowane jako chore przewożone są do szpitali w Japonii. Pozostali muszą najbliższe dwa tygodnie spędzić w swoich kajutach.

Trwa również kwarantanna na statku w Hongkongu, na którym znajduje się 3600 osób. Na pokładzie statku stwierdzono trzy przypadki koronawirusa.

WHO uważa, że jest za wcześnie, by stwierdzić, że epidemia koronawirusa w Chinach osiąga swój szczyt.