Prof. Shattock podkreśla, że przy "konwencjonalnym podejściu potrzeba dwóch do trzech lat zanim szczepionka wejdzie w fazę badań klinicznych". - My skróciliśmy tę sekwencję do 14 dni - dodaje.

Jak tłumaczy testy na zwierzętach mogą rozpocząć się już w przyszłym tygodniu. - Następny etap będzie przejściem z testów na zwierzętach na pierwsze badania na ludziach - mówi.

Według prof. Shattocka przy odpowiednim finansowaniu prace nad szczepionką mogą zakończyć się w kilka miesięcy.

Szczepionka przeciwko wirusowi 2019-nCoV nie pomoże w walce z trwającą obecnie epidemią wirusa, ale będzie w stanie chronić ludzi przed kolejną epidemią choroby.

Nad szczepionką przeciwko wirusowi 2019-nCoV pracują naukowcy z Chin, USA, Australii i Europy.

Koronawirus z Chin jak dotąd doprowadził do śmierci 490 osób w Chinach kontynentalnych. Chorych w Chinach jest ponad 24 tysiące osób.