Chińska telewizja państwowa CCTV informuje o dwóch nowordkach będących nosickielami koronawirusa w Wuhan. Młodszy z nich ma zaledwie 30 godzin.

Matka noworodka jest pacjentką, u której stwierdzono obecność koronawirusa. Obecnie stan noworodka jest stabilny - informuje CCTV.

Zeng Lingkong, lekarz z oddziału neonatologicznego szpitala w Wuhan podkreśla, że przypadek 30-godzinnego noworodka to sygnał, że "powinniśmy być zaniepokojeni nową drogą, jaką może rozprzestrzeniać się koronawirus".

Szpital Dziecięcy w Wuhan wydzielił specjalną część, w której leczone będą ciężarne u których podejrzewa się obecność wirusa 2019-nCoV.

Tymczasem chińskie władze informują, że zidentyfikowały pewną liczbę pacjentów, którzy są nosicielami koronawirusa i którzy zarażają innych mimo braku symptomów choroby.

W nowych wytycznych wydanych przez chińską Komisję Zdrowia Publicznego czytamy, że koronawirus może roznosić się też drogą kropelkową i przez układ pokarmowy - po tym jak ślady koronawirusa odkryto w kale pacjentów. Hipotezę o rozprzestrzenianiu się koronawirusa w ten sposób trzeba jednak jeszcze potwierdzić. 

W wyniku zarażeniem się koronawirusem w Chinach zmarło 490 osób, a 24342 osoby zachorowały. W pełni udało się wyleczyć jak dotąd 911 chorych.