W sumie w Polsce zanotowano już 411 przypadków zakażenia koronawirusem, w tym pięć osób zmarło - podało Ministerstwo. We wtorek łącznie potwierdzono 44 nowe przypadki. Resort zaznaczył, że przyczyną śmierci 27-letniej kobiety w Łańcucie nie był koronawirus, dlatego nie będzie ona uwzględniana w statystykach.
Nowe potwierdzone przypadki dotyczą 25 osób z województwa mazowieckiego, 3 z kujawsko-pomorskiego, 2 z dolnośląskiego oraz po 1 chorym z pomorskiego, podlaskiego i podkarpackiego.
Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku od razu poinformował, że trzeci zarejestrowany tam przypadek koronawirusa dotyczy kobiety „w sile wieku z powiatu białostockiego z kwarantanny domowej, która wróciła z Wielkiej Brytanii”. „Osoby z najbliższego kontaktu zostały objęte opieką epidemiologiczną” - zaznaczono w komunikacie.
Rano poinformowano o 11 nowych przypadkach, w tym o 3 zakażonych z województw lubelskiego i dolnośląskiego, 2 osobach z wielkopolskiego oraz po 1 osobie z małopolskiego, podlaskiego i podkarpackiego.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
