Jednocześnie władze Korei Południowej podjęły decyzję o przesunięcie corocznych egzaminów na studia na listopad.

Wcześniej władze Korei Południowej trzykrotnie przekładały rozpoczęcie nowego semestru szkolnego w związku z epidemią koronawirusa SARS-COV-2.

Po osiągnięciu szczytu epidemii 29 lutego (tego dnia w Korei Południowej wykryto 909 zakażeń koronawirusem), władzom w Seulu udało się "spłaszczyć krzywą zakażeń" - od trzech tygodni liczba nowych zakażeń w tym kraju oscyluje wokół 100, czasem spada poniżej tej liczby.

We wtorek, jak wynika z danych Koreańskich Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób, w kraju wykryto 125 nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 - łącznie w tym kraju wykryto 9786 przypadków koronawirusa. Z powodu Covid-19 zmarły tam 162 osoby.

Premier Korei Południowej Chung Sye-kyun oświadczył, że na tym etapie władze nie są gotowe na otwarcie szkół dla uczniów.

- Jest trudno zagwarantować bezpieczeństwo dzieciom, a poza tym istnieją obawy, że koronawirus może zacząć rozprzestrzeniać się za pośrednictwem szkół - wyjaśnił.

Zamiast tego szkoły w Korei Południowej zaczną organizować zajęcia online od 9 kwietnia. Premier zapewnił, że wszystkim uczniom władze zapewnią dostęp do technologii wymaganej do uczestnictwa w zajęciach zdalnych.