Resort obrony Francji podał, że 1767 marynarzy (niemal wszyscy z nich pełnią służbę na pokładzie lotniskowca Charles de Gaulle) zostało przebadanych na obecność wirusa - u 668 z nich wynik testu był pozytywny. Wciąż nieznane są wyniki co trzeciego z przeprowadzonych testów.

Z oświadczenia resortu obrony Francji dowiadujemy się też, że 31 marynarzy zostało hospitalizowanych. Ministerstwo zapowiada przeprowadzanie kolejnych testów wśród marynarzy.

Lotniskowiec Charles de Gaulle biorący udział w ćwiczeniach z okrętami flot innych państw europejskich w rejonie Morza Bałtyckiego wrócił do Toulonu dwa tygodnie wcześniej niż planowano w związku z wykryciem symptomów COVID-19 u ok. 40 marynarzy.

Obecnie załogi lotniskowca oraz fregaty Chevalier Paul są izolowane w bazie marynarki wojennej.

Lotniskowiec Charles de Gaulle przed ćwiczeniami w rejonie Morza Bałtyckiego brał udział w działaniach francuskiej armii wymierzonych w dżihadystów w Iraku i Syrii operując we wschodniej części Morza Śródziemnego.