Metro było nieczynne dziś od 1 do 5 rano. W tym czasie odbywała się dezynfekcja.

Dotychczas metro w Nowym Jorku zamknięto trzy razy: podczas huraganu Irene w 2011, huraganu Sandy w 2012 oraz podczas zamieci snieżnych w 2015 roku. Wówczas  system nie obsługiwał pasażerów, ale podtrzymano kursowanie pociągów technicznych, przewożących wyposażenie.

Dzisiejsze zaplanowane zamknięcie metra odbyło się po raz pierwszy w  jego 115-letniej historii. I było to pierwsze zamknięcie z serii zaplanowanych - co noc, od 1 do 5 rano będzie się odbywać czyszczenie peronów, schodów i dezynfekcja wagonów.

Aby zrekompensować nowojorczykom wstrzymanie pracy metra, w czasie, gdy będzie ono zamknięte, będzie kursowała zastępcza komunikacja autobusowa.

Choć liczba pasażerów korzystających z metra spadła podczas pandemii o 90 proc., to jednak w godzinach 1-5 rano ok. 110 tys. mieszkańców miasta nadal korzystało z usług podziemnej kolei.

Pandemia wymusiła już na władzach transportu miejskiego w Nowym Jorku wprowadzenie zabezpieczeń - w autobusach zainstalowano przegrody oddzielające kierowców od pasażerów, a ponad 3500 pracownikom mierzona jest codziennie gorączka.

Dotychczas ponad 80 pracowników nowojorskiego transportu miejskiego zmarło z powodu Covid-19, wśród nich 50 pracowników metra.

W USA potwierdzono dotychczas 1 238 801 przypadków zakażenia koronawirusem, zmarły 72344 osoby.