W Australii jak dotąd stwierdzono 15 przypadków koronawirusa wywołującego chorobę Covid-19.

Od czasu wprowadzenia 1 lutego zakazu wjazdu cudzoziemców z Chin do Australii w kraju tym nie stwierdzono jednak żadnych nowych zachorowań - podkreślił Morrison. Decyzje ws. dalszego przedłużania zakazu wjazdu z Chin będą podejmowane co tydzień - poinformował australijski premier.

- Przyjęte przez nas środki działają, są efektywne, spełniają swoją rolę - powiedział Morrison na konferencji w Canberze. - Dlatego podjęliśmy decyzję o utrzymaniu zakazu wjazdu (do Australii dla osób przybywających z Chin - red.) - dodał.

Zakazem nie są objęci obywatele Australii, którzy wracają do ojczyzny. Muszą oni jednak - po powrocie do kraju - przez 14 dni odizolować się od innych osób.

Departament zdrowia Australii poinformował, że tylko jedna osoba, u której wykryto w Australii koronawirusa nie przyjechała do tego kraju z Wuhan, miasta w Chinach, gdzie wirus pojawił się po raz pierwszy w grudniu 2019 roku.

Pięć osób, u których stwierdzono koronawirusa na terenie Australii wróciło już w pełni do zdrowia.

W Chinach kontynentalnych w wyniku choroby wywołanej koronawirusem zmarło 1361 osób. Chorych jest blisko 60 tysięcy.