Najnowsze dane mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowanych jest w Polsce 1 687 osób - to więcej niż dzień wcześniej (o 32) i niż przed tygodniem (o 43). 66 osób wymaga respiratora.
W porównaniu ze stanem sprzed 24 godzin, liczba osób objętych w naszym kraju kwarantanną wzrosła o 533 i wynosi 95 453. W ujęciu tygodniowym wzrost wynosi niespełna 4,5 tys. Nadzorem epidemiologicznym objęto 6 222 osoby (dobowy spadek o 1 023, tygodniowy - o 3,6 tys.).
Od wtorku liczba ozdrowieńców wzrosła w Polsce o 147, w ciągu tygodnia - o 2 tys. Za ozdrowiałych uznano w sumie 33 190 zakażonych.
Według danych z 29 lipca, w naszym kraju pod kątem koronawirusa przebadano ponad 2,18 mln próbek pobranych od ponad 1,88 mln osób. Dobowa liczba testów z ostatnich 24 godzin (29,9 tys.) jest najwyższa od 11 lipca.
W środowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 512 osób. Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: śląskiego (183), małopolskiego (102), mazowieckiego (43), łódzkiego (30), pomorskiego (28), podkarpackiego (23), lubelskiego (18), dolnośląskiego (17), wielkopolskiego (14), zachodniopomorskiego (12), kujawsko-pomorskiego (10), lubuskiego (10), podlaskiego (7), opolskiego (5), świętokrzyskiego (5) i warmińsko-mazurskiego (5).
"Z przykrością informujemy o śmierci 12 osób zakażonych koronawirusem" - podał resort. To najwyższa dobowa liczba zgonów osób z SARS-CoV-2 od 14 lipca. Zgony odnotowano w Poznaniu, Radomsku, Łodzi, Łańcucie, Białymstoku, Płocku, Radomiu i we Wrocławiu. Zmarły osoby w wieku od 33 do 90 lat. "Większość osób miała choroby współistniejące" - przekazano.
We wtorek ministerstwo informowało o 502 kolejnych zakażeniach i 6 zgonach, w poniedziałek przypadków było 337, zmarło 5 osób.
W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 44 416 osób, 1 694 zakażonych zmarło.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.