Gubernator obwodu penzeńskiego, Oleg Mielniczenko poinformował na swoim kanale w komunikatorze Max, że w ataku ranna została jedna osoba. 

Ukraińcy zaatakowali centrum logistyczne Wildberries, które obsługuje Nadwołżański Okręg Federalny

„Wrogie drony przeprowadziły atak terrorystyczny na magazyn Wildberries. Według wstępnej informacji jedna osoba została ranna. Około 200 pracowników ewakuowano” – napisał Mielniczenko. 

Na miejsce ataku skierowano służby ratunkowe. Z pożarem, który objął magazyn, walkę rozpoczęli strażacy. 

Atak potwierdziła też sama firma Wildberries. Z jej komunikatu wynika, że w związku z atakiem na obiekty firmy w Penzie, przyjmowanie dostaw i wysyłka zamówień nie są obecnie realizowane przez zaatakowaną placówkę. 

Centrum logistyczne Wildberries w Penzie odpowiada za obsługiwanie zamówień na terenie Nadwołżańskiego Okręgu Federalnego. 

W Penzie ogłoszono w nocy alarm powietrzny w związku z groźbą ukraińskiego ataku..

Od 18 lipca Ukraińcy regularnie atakują centra logistyczne Wildberries

To kolejny w ostatnich kilkunastu dniach ukraiński atak na obiekty należące do Wildberries. Ukraińcy uzasadniają ataki na obiekty tej firmy faktem, że dostarcza ona m.in. produkty podwójnego zastosowania – w tym elektronikę, sprzęt nawigacyjny i inne elementy, które są wykorzystywane przy produkcji dronów na potrzeby rosyjskiej armii.

Czytaj więcej

Wildberries chce przenieść magazyny do Kazachstanu po ataku dronów

Od 18 lipca ukraińskie drony zaatakowały obiekty należące do Wildberries m.in. w Elektrostali w obwodzie moskiewskim, Kotowsku w obwodzie tambowskim, Krasnodarze, Niewinnomyssku (Kraj Stawropolski), w okupowanym Symferopolu, w obwodzie woroneskim. Poprzedniej nocy doszło do ataku na obiekt Wildberries w Riazaniu. Firma szacuje, że ataki obniżyły jej zdolności logistyczne o około 10 proc.

W związku z atakami Wildberries zaczęła poszukiwania powierzchni magazynowych w Kazachstanie, by zabezpieczyć część infrastruktury przed kolejnymi atakami.