Decyzję o zamknięciu placówek edukacyjnych, otwartych decyzją rządu 18 stycznia, podjął burmistrz Nidzicy po konsultacjach z sanepidem.

W 14-tysięcznym mieście już u 30 nauczycieli zdiagnozowano Covid-19, troje z nich przebywa w szpitalach.

Prócz nich zakażonych jest kilkudziesięciu rodziców i uczniów.

Wszystkie szkoły od dziś przeszły znów na nauczanie zdalne, zamknięte zostały przedszkola - przynajmniej do końca tygodnia.

Burmistrz miasta Jacek Kosmala uważa, że konieczne jest wprowadzenie regionalizacji obostrzeń, aby można je było wprowadzać w konkretnych miejscowościach.

Wyjaśnia, że problemem są nie tylko szkoły, ale także sklepy, a władze miejskie nie mogą odgórnie nakazać ich zamknięcia.

Władze zapowiedziały więc w sklepach wzmożone patrole policji i straży miejskiej, które będą kontrolować przestrzeganie zasad - noszenia maseczek i zachowywania dystansu. Właściciele i kierownicy sklepów otrzymali natomiast pisma, aby zwrócili baczniejsza uwagę na zachowanie klientów.