Aby wesprzeć rodaków aresztowanych za udział w protestach przeciw Łukaszence, Krauczanka ogłosił rozpoczęcie 10-dniowego strajku głodowego.
Sportowiec wystawił też na aukcję swój złoty medal z halowych Mistrzostw Europy zdobyty w 2011 roku.
Na Białorusi od wyborów prezydenckich z 9 sierpnia trwają protesty przeciwko Aleksandrowi Łukaszence oskarżanemu przez uczestników protestów o sfałszowanie wyborów.
Sam Krauczanka też trafił na krótko do aresztu w listopadzie i usunięto go z reprezentacji, po tym jak podpisał list, w którym domagał się rozpisania nowych wyborów prezydenckich.
Obecnie sportowiec chce zwrócić uwagę opinii publicznej na osoby, które nadal przebywają w aresztach.
35-letni Krauczanka w pierwszych trzech dniach strajku głodowego stracił 6 kg wagi.
- Ja jestem wolny, ale cierpię za osoby, które pozostają w więzieniach - stwierdził sportowiec, który w 2011 roku wygrał siedmiobój na halowych Mistrzostwach Europy w 2011 roku mimo zerwanego ścięgna Achillesa. Dlatego to właśnie medal z tej imprezy wystawił na aukcję. - Kojarzy mi się z cierpieniem, z bólem. Ludzie w więzieniach cierpią tak jak ja, gdy zdobywałem ten medal - stwierdził.
W piątek medal osiągnął cenę 1 625 dolarów na aukcji, która odbywa się na eBayu.
Krauczanka w czasie pobytu w areszcie zakaził się COVID-19. Nie mógł też być obecny na pierwszych urodzinach córki.
Teraz chce pomóc w kształtowaniu "Białorusi przyszłości", w której "nikt nie będzie mówił co masz myśleć i nikt nie będzie cię karał za to (myślenie)".