We wtorek rząd prawdopodobnie zdecyduje o zaostrzeniu zasad kwarantanny. – Po ostatnim weekendzie widać, że należy wzmóc działania na rzecz przestrzegania już wprowadzonych przepisów, ale również trzeba rozważyć wprowadzenie dodatkowych regulacji w walce z koronawirusem – mówił podczas konferencji prasowej szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.
Decyzje w tej sprawie ogłosi we wtorek na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. W poniedziałek przez cały dzień trwały w tej sprawie konsultacje z lekarzami, ekspertami i Ministerstwem Zdrowia.
Szczegółów na razie nie ma. – Będziemy musieli najprawdopodobniej wprowadzić jeszcze bardziej rygorystyczne, administracyjne przepisy – zapowiedział w niedzielę wieczorem na antenie Polsat News minister kultury Piotr Gliński. Jak dodał, nie chodzi o kary, ale o to, by wprowadzić obostrzenia administracyjne w miejscach pracy i w sklepach. To prawdopodobnie konieczność zmniejszenia liczby osób przebywających jednorazowo w jednym pomieszczeniu. – Ludzie ustawiają się w kolejkach w odpowiedni sposób, ale nie wszędzie – mówił wicepremier.
Ma być też większa kontrola osób wychodzących na ulicę. Tak, by nie było takich sytuacji jak w sobotę i niedzielę, gdy Polacy tłumnie wyszli na spacery. Jeszcze w tym tygodniu ma się zwiększyć liczba patroli na ulicach, a policję wspomoże wojsko. Nieoficjalnie wiemy, że w wojsku wprowadzono weekendowe dyżury i dwuzmianowość służby.
Rząd zaapelował też do samorządów o zamykanie miejsc publicznych, takich jak parki, ogrody czy bulwary, gdzie gromadzą się ludzie.
Zdaniem rządu bardziej rygorystyczne obostrzenia są konieczne, bo pomimo wprowadzenia dotychczasowych rygorów wciąż przybywa zarażonych. W poniedziałek po południu było to prawie 2 tys. osób, a liczba zgonów przekroczyła 26.
