Reklama
Rozwiń
Reklama

Szturm na Sejm

Przed litewskim parlamentem rozgorzała prawdziwa bitwa. Tysiące przeciwników radykalnej antykryzysowej polityki rządu szturmowały budynek. Są ranni

Publikacja: 16.01.2009 20:36

Siedmiotysięczny tłum zebrał się w południe przed budynkiem litewskiego Sejmu.

- Jesteśmy wściekli na rząd za wzrost cen. Zamiast podnosić podatki, nie dawajcie podwyżek posłom – mówił jeden z protestujących studentów w rozmowie z „The Baltic Times”. - Za bardzo się spieszą ze zmianami – dodał.

Protestujący domagali się, by rząd Andriusa Kubiliusa zrezygnował z polityki radykalnych oszczędności i nowych podatków, które mają być lekarstwem na coraz cięższe skutki kryzysu.

W pewnym momencie od tłumu oddzieliła się kilkudziesięcioosobowagrupa młodych ludzi, która próbowała się przedostać do parlamentu. W kierunku budynku Sejmu rzucano butelki, jajka, kamienie, śnieżne kule. Rozbito wiele okien. Wybuchały petardy. Prawdopodobnie z tłumu w kierunku Sejmu oddano kilka strzałów z broni ostrej. W oknach zostały dziury po kulach.

Do akcji wkroczyła policja, która użyła gazu łzawiącego oraz gumowych kul. Kilkanaście osób zostało rannych, a jedną postrzelono.Tłum protestujących z godziny na godzinę topniał, jednak przypuszczono jeszcze kilka ataków na Sejm. Policja aresztowała 80 osób. Rozproszeni demonstranci rozbijali okna w przylegających do Sejmu dzielnicach. Jednak mimo zdecydowanych działań policji w okolicach Sejmu ponownie zbierały się grupy młodych ludzi. Wieczorem władze spodziewały się, że w nocy nastąpią kolejne ataki.

Reklama
Reklama

Oficjalnymi organizatorami piątkowych protestów w Wilnie były litewskie związki zawodowe, jednak w tłumie było także widocznych wielu opozycyjnych polityków i neonazistów. Scenariusz tych wydarzeń przypominał zamieszki, do jakich w tym tygodniu doszło w stolicy Łotwy – Rydze. Tam także – w proteście przeciwko spowodowanemu kryzysem załamaniu gospodarczemu – od kilku dni na ulice wychodzą tłumy ludzi i dochodzi do starć z policją.

Jednak podczas gdy Łotysze domagają się przedterminowych wyborów i zmiany władzy, Litwini podkreślają, że chodzi im wyłącznie o gospodarkę.Przedstawiciele związków zawodowych chcą, by władze – w obliczu nadciągającego widma recesji – nie obarczały ciężarem oszczędności najbiedniejszych, ale zmniejszyły przede wszystkim wydatki na zarządzanie państwem.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama