Na filmie z nagraniem egzekucji Polaka sprawcy są zamaskowani, ale zdaniem ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy polski wywiad zna nazwiska porywaczy, którzy zamordowali polskiego inżyniera. Władze zapowiadają wydanie krajowego i międzynarodowego listu gończego za podejrzanymi.

– Teraz, gdy nie możemy uratować naszego rodaka, będziemy się starali ukarać winnych tej zbrodni. Jeśli da radę, to trzeba ich postawić przed wymiarem sprawiedliwości i przykładnie ukarać – mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. O ukaraniu sprawców zbrodni mówiła też unijna komisarz ds. stosunków zewnętrznych. – Sprawcy tej przerażającej terrorystycznej zbrodni muszą zostać schwytani i postawieni przed obliczem sprawiedliwości – powiedziała Benita Ferrero-Waldner.

[wyimek]Pakistan raczej nie wyda Polsce podejrzanych o zbrodnię. Jeśli ich sam osądzi, to grozi im śmierć[/wyimek]

Szef polskiej dyplomacji ostrzegał jednak, że schwytanie sprawców może być trudne, bo działają na terenie, który jest całkowicie poza kontrolą rządu. Ale pakistańscy eksperci podkreślają, że setki talibów są zabijane bądź wpadają w ręce sił bezpieczeństwa, które prowadzą ofensywę przeciwko ekstremistom w rejonie przy granicy z Afganistanem.

– Wcześniej czy później mogą wpaść na oddziały rządowe. Ale zrobią wszystko, aby się nie dać pojmać żywcem – mówi „Rz” Asim Yasin, reporter dziennika „The News”. Jego zdaniem media szeroko informują o zamordowaniu polskiego zakładnika i władze znajdują się pod ogromną presją, aby dopaść morderców.

Jest niemal pewne, że Islamabad nie zgodzi się na wydanie podejrzanych Polsce. – Nie mamy podpisanej z Pakistanem umowy o ekstradycji, możemy tylko liczyć na zasadę wzajemności – podkreśla prokurator Marek Wełna z krakowskiej prokuratury prowadzącej dochodzenie w sprawie Polaka.

Tamtejsze władze prawie zawsze same wolą sądzić swoich obywateli. Kilka miesięcy temu Pakistan odmówił ekstradycji do Wielkiej Brytanii Rashidfa Raufa, który był podejrzany o przygotowywanie serii zamachów na samoloty. Nie pomogło nawet to, że Rauf miał podwójne brytyjsko-pakistańskie obywatelstwo.

Jeśli mordercy zostaną osądzeni w Pakistanie, grozi im stryczek. – Nasze prawo mówi, że jeśli kogoś zabiłeś, musisz zapłacić życiem – podkreśla w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Mustafa Gulam, doktor politologii z Uniwersytetu w Peszawarze.

Jak twierdzą nasi rozmówcy w Pakistanie, miejscowa ludność jest wściekła na talibów za zamordowanie Polaka. – Dlatego można się spodziewać, że ktoś przekaże władzom informacje, które pomogą schwytać sprawców – uważa Yasin.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Jest też mało prawdopodobne, aby mordercy uniknęli kary, jeśli władze zdecydują się kiedyś zawrzeć porozumienie z miejscowymi talibami.

– Rząd podkreśla, że żadne porozumienie z talibami nie będzie obejmowało sprawców morderstw i zamachów terrorystycznych – uspokaja dr Gulam.

[ramka]powiedzieli dla „Rz”

[b]Jerzy Szmajdziński - wiceprzewodniczący SLD[/b]

Polskie państwo okazało się słabe i nieskuteczne. Nie obroniło swojego obywatela. Wcześniej mieliśmy już do czynienia z porwaniami i za każdym razem polskie służby dawały sobie radę. Dlatego trzeba odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tym razem Polska poniosła klęskę. Czy stało się to z powodu przyjęcia błędnych założeń, czy to wynik braku konsekwencji w działaniu, czy może niesprawność instytucji państwowych. Jednej instytucji z pewnością w tej sprawie zabrakło. Chodzi mi oczywiście o wywiad wojskowy. PO oraz PiS zniszczyły tę instytucję, przez co teraz wojskowe służby nie mogły pomóc w uwolnieniu Polaka.

[b]Aleksander Szczygło - Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, PiS[/b]

Nie można teraz mówić o odpowiedzialności rządu za śmierć Polaka w Pakistanie. Uważam, że w tej sprawie powinniśmy się wstrzymać z osądzaniem kogokolwiek i na razie spokojnie próbować wyjaśnić wszelkie szczegóły sprawy.

[b]Krzysztof Lisek - szef Komisji Spraw Zagranicznych sejmu, PO[/b]

Jesteśmy członkiem sojuszu, a misja w Afganistanie jest misją NATO. Polska ma zobowiązania do wypełnienia i powinna wypełniać je tak długo, jak będzie to potrzebne. Dlatego decyzja o wycofaniu się z Afganistanu nie powinna być podejmowana jednostronnie, tylko w ramach sojuszu północnoatlantyckiego. Śmierć Polaka to oczywiście ogromna tragedia i trzeba współczuć rodzinie. Ale czym innym jest taka tragedia, a czym innym zobowiązania wobec NATO.

Cytaty:

- [b]Sławomir Nowak, szef Kancelarii Premiera:[/b] „Premier Pakistanu w rozmowie z Donaldem Tuskiem wyraził współczucie i solidarność z rodziną porwanego Polaka. Podkreślał, że nie jest to jedyny porwany w Pakistanie i że ten problem jest dużo bardziej złożony”. (24.10.2008)

- [b]Donald Tusk, premier:[/b] „Sprawa jest bardzo trudna i prawie wszystko jest w rękach Pakistanu. Nie ma rządu na świecie, który płaci porywaczom okup. Rząd, który decyduje się na płacenie okupu, skazuje kolejnych obywateli swojego państwa na groźbę porwania”. (6.02.2009)

- [b]Radosław Sikorski, szef MSZ:[/b] „Władze Pakistanu intensywnie współpracują z Polską w sprawie porwanego. To dowód przyjaźni władz pakistańskich i chciałem za to podziękować”. (6.02.2009)

- [b]Andrzej Czuma, minister sprawiedliwości:[/b] „MSZ działał bardzo energicznie, był cały czas w kontakcie z władzami Pakistanu, a to, jaka była energia działań służb pakistańskich, to zupełnie inna sprawa”. (9.02.2009)

- [b]Paweł Graś, wiceprzewodniczący sejmowej speckomisji:[/b] „Nie jest tajemnicą, że przez wiele rządów, nie tylko przez Polaków, Pakistańczycy są oskarżani o to, że radykalne ugrupowania talibów mają zbyt dużo wpływów zwłaszcza we wszechwładnej i wszechobecnej służbie wywiadu pakistańskiego”. (9.02.2009)

[/ramka]

[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autora:

[mailto=w.lorenz@rp.pl]w.lorenz@rp.pl[/mail][/i]