Zawieszenie broni między Izraelem a libańską grupą zbrojną Hezbollah weszło w życie w środę, na mocy porozumienia wynegocjowanego przy udziale Stanów Zjednoczonych i Francji. Celem porozumienia jest umożliwienie ludziom w obu krajach powrotu do domów w rejonach przygranicznych, zniszczonych przez 14 miesięcy walk.
Izraelskie wojsko: Nie wracajcie do domów. Dla własnego bezpieczeństwa
Wojsko izraelskie zwróciło się do mieszkańców miast położonych wzdłuż pasa granicznego, aby „dla własnego bezpieczeństwa” nie wracali na razie do domów. W czwartek rano izraelskie czołgi ostrzelały sześć obszarów w pasie granicznym, podały państwowe media i libańskie źródła.
Czytaj więcej
O godzinie 3 czasu polskiego 27 listopada w życie weszło zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem. Wcześniej prezydent USA Joe Biden poinfor...
Pociski uderzyły w Markaba, Wazzani i Kfarchouba, Khiyam, Taybe i równiny rolnicze wokół Marjayoun, które leżą w odległości dwóch kilometrów od granicy między Libanem a Izraelem.
Libańskie rodziny wysiedlone ze swoich domów w pobliżu południowej granicy próbowały wrócić, aby sprawdzić swoje domy. Izraelskie wojska wciąż stacjonują na terytorium Libanu w miastach wzdłuż granicy. Reporterzy Reutersa donoszą, że słyszeli drony, latające nad południowym Libanem.
Czytaj więcej
Premier Libanu Najib Mikati wyraził nadzieję, że wkrótce uda się osiągnąć zawieszenie broni, które położy kres walkom między Izraelem a wspieranym...
Netanjahu: Poinstruowałem wojsko, by nie zezwalać na powrót
Porozumienie, rzadkie osiągnięcie dyplomatyczne w regionie targanym konfliktem, miało przyczynić się do zakończenia najkrwawszej konfrontacji między Izraelem a wspieranym przez Iran Hezbollahem – zauważa Reuters. Ale Izrael wciąż walczy ze swoim drugim odwiecznym wrogiem, palestyńską grupą bojowników Hamas, w Strefie Gazy. Zgodnie z warunkami zawieszenia broni, siły izraelskie mogą wycofać się z południowego Libanu w ciągu 60 dni, ale żadna ze stron nie może rozpocząć działań ofensywnych.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że poinstruował wojsko, aby nie pozwalało mieszkańcom na powrót do wiosek w pobliżu granicy.